Zły początek, dobry koniec
SIATKÓWKA
W rewanżowym meczu 1/16 finału Pucharu Challenge częstochowianie po raz drugi pokonali słoweńskiOK i-Vent Maribor i awansowali do kolejnej rundy. Mecz zaczął się sensacyjnie, bo od przegranej gospodarzy w pierwszej partii, ale w kolejnych ich przewaga nie podlegała dyskusji. Świetne zawody zagrali Patrik Indra i Milad Ebadipour.
◼ Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa - OK i-Vent Maribor 3:1 (24:26, 25:16, 25:17, 25:17)
CZĘSTOCHOWA: De Cecco (2), Ebadipour (15), Popiela (10), Indra (19), Lipiński (12), Radziwon (8), Makoś (libero) oraz Kiedos (6), Sługocki, Jeanlys (8), Kowalski (1), Ostoj (libero). Trener Ljubomir TRAVICA.
MARIBOR: Kozar (1) Donik (7), Dezman (2), Charles Santana (22), Camino Martinez (16), Vodusek (5), M. Skorc (libero) oraz Hribernik (libero), Klinger, Breznik, Kastelic. Trener Sebastijan SKORC.
Sędziowali: Kateryna Hranko (Ukraina) i Ordanche Ambarokov (Macedonia). Widzów 1000.
Pierwszy mecz 3:1. Awans Steam Hemarpol Politechnika.
