Złoty kop Nkululeko
Zawodnicy Pogoni Siedlce obronili tytuł mistrzowski. Decydujące punkty zdobyli na cztery minuty przed końcem finałowego spotkania!
Pogoń znów w blasku złota! Fot. PAP/Piotr Nowak
RUGBY
Najpierw był sezon ligowy, potem emocjonujący play off, wreszcie wielki finał. - To tylko jeden mecz. Nic, co się działo wcześniej, nie ma już znaczenia - „Tygodnik Siedlecki” cytował przed spotkaniem jedną z legend klubowych Pogoni, Adriana Chróściela, dziś jej działacza. I owo finałowe starcie rzeczywiście trzymało w napięciu od pierwszej do ostatniej minuty, a nastroje kibiców i zawodników falowały niczym kolejka górska.
W sobotę pierwszą akcję przeprowadziła drużyna z Trójmiasta, ale nie zdołała dotrzeć z piłką do pola punktowego rywala. Potem to zespół z Mazowsza zdobył przyłożenie i w 6 minucie było 5:0.
Dziewięć minut później jeden z graczy Pogoni ujrzał żółtą kartkę i na 10 minut opuścił plac gry. Ogniwo wykorzystało grę w przewadze, po czterech minutach przeprowadziło akcję za siedem punktów i objęło prowadzenie 7:5. Jednak po 40 minutach gry było 12:10 dla Pogoni, gdyż Siedlczanie zdołali jeszcze przed przerwą przyłożyć i podwyższyć, zaś Ogniwo odpowiedziało tylko dobrym kopem z rzutu karnego.
- Moim zdaniem mogą przesądzić rezerwowi, a lepszą ławkę ma Pogoń... - to jeszcze jedno zdanie Chróściela. Prorocze, jak się okazało. Po przerwie bowiem długo drużyny nie potrafiły zdobyć punktów. Dopiero w 59 minucie karnego, niemal z połowy boiska, skutecznie wykonał Cooper Hansen z zespołu gości. Potem przewagę uzyskała Pogoń. W 75 minucie Siedlczanie byli z piłką niemal na polu punktowym rywala, ale nie powiększyli dorobku. Jednak 3 minuty później punkty dla gospodarzy z rzutu karnego zdobył rezerwowy Nkululeko Ndlovu. Okazało się, że był to kop na wagę drugiego z rzędu mistrzowskiego tytułu! - Czy bałem się, że Ndlovu może nie sprostać presji i nie trafić? Zdecydowanie nie. To profesjonalista, który wykorzystał dogodną pozycję. Brawa dla niego! - emocjonował się trener gospodarzy, Łukasz Nowosz.
(DaL, PAP)
FINAŁ
◼ Pogoń Siedlce – Ogniwo Sopot 15:13 (12:10)
Punkty dla Pogoni: Giorgi Maisuradze 10, Nkululeko Ndlovu 3, Daniel Gdula 2.Punkty dla Ogniwa: Cooper Hansen 8, Marzuq Maarman 5.
O 3. MIEJSCE
◼ Orkan Sochaczew - Arka Gdynia 45:29 (31:12)
Punkty dla Orkana: Harrison Astley 10, Kacper Wróbel 10, Artur Fursenko 5, Marcel Marczewski 5, Andre Meyer 5, Bartłomiej Sadowski 5, Franciszek Szymański 5.Punkty dla Arki: Philip Filipo 10, Eujaan Botha 5, Oskar Derwis 5, Oskar Zypper 5, Dawid Banaszek 4.
Końcowa kolejność ekstraligi
1. Pogoń Siedlce2. Ogniwo Sopot
3. Orkan Sochaczew
4. Arka Gdynia
5. Budowlani Łódź
6. Juvenia Kraków
7. Budowlani Lublin
8. Lechia Gdańsk
9. Rugby Białystok
10. AZS AWF Warszawa
