Złe dobrego początki

Magda Linette wygrała z Sarą Sorribes Tormo na inaugurację Billie Jean King Cup.

Fot. Carlos Diaz/EPA

Polka była faworytką starcia mimo faktu, że spotkanie rozgrywano w Maladze. Pierwotnie miało się ono odbyć w środę, jednak z powodu pogody je odwołano. W pierwszym secie było wiele emocji. Ostatecznie Polka wygrała dopiero po tie-breaku 7(8):6(6). Druga partia była popisem Hiszpanki. Wygrała w niej do dwóch. W trzecim secie świetnie zaczęła i wydawało się przy stanie 3:0, że Linette się nie podniesie. Wówczas Polka się odrodziła i wygrała cztery kolejne gemy. Ostatecznie po wyrównanej końcówce wygrał i zrobiła krok dla Polski do awansu do kolejnej rudny Billie Jean King Cup.Zaraz po Linette na kort wyjdzie Iga Świątek, która zmierzy się z Paulą Badosą. Planowo o 17 rozpocznie się z kolei deblowy pojedynek Magdaleny Fręch i Katarzyny Kawy z Mariną Bassols i Jessicą Bouzas Maneiro

(pt)

BILLIE JEAN KING CUP

Sara Sorribes Tormo - Magda Linette 1:2 (6:7, 6:2, 4:6)