Zimnicka show
Od zwycięstwa rozpoczęła w chińskim Jinzhong 10. występ w mistrzostwach świata kobiet do lat 20 młodzieżowa reprezentacja Polski.
MVP inauguracji mundialu, Zuzanna Zimnicka. Fot. ZPRP
MŚ KOBIET U-20
Pierwszym przeciwnikiem Polek w grupie G była Tunezja, czwarta drużyna Afryki. Selekcjoner Marek Jagodziński mówił przed startem: – Sukcesem dla nas byłby ćwierćfinał, ale pierwszy cel to wyjście z grupy i to jest najważniejsze.
Pierwszą bramkę w turnieju zdobyła Zuzanna Zimnicka, co było zapowiedzią jej fantastycznej dyspozycji. Początek spotkania był jednak wyrównany. Obie drużyny regularnie wymieniały się prowadzeniem lub na tablicy widniał remis (2:2, 3:3, 5:5, 7:7 w 20 min). Przełom nastąpił przy stanie 8:8 w 23 minucie. Wówczas Polki przejęły inicjatywę, notując serię trafień. Pozwoliła ona odskoczyć Tunezyjkom (12:8), a do końca pierwszej połowy urosła do 5 goli. Kluczem do zbudowania przewagi była skuteczność wspomnianej Zimnickiej, ale także efektywna gra w obronie, z której nasze zawodniczki wyprowadzały szybkie kontry.
Po zmianie stron nasza reprezentacja kontrolowała już przebieg wydarzeń na boisku, utrzymując bezpieczny dystans (16:10). Choć na kwadrans przed końcową syreną przewaga nieco stopniała (21:18), podopieczne trenera Jagodzińskiego nie pozwoliły przeciwniczkom na więcej. Biało-czerwone udanie rozpoczęły występy w mistrzostwach świata, a MVP spotkania została naturalnie Zimnicka, zdobywczyni aż 10 bramek.
W następnym meczu Polki zmierzą się z reprezentacją Tajwanu, która została zdemolowana przez Węgry 46:10 (30:7). Zwycięstwo zagwarantuje naszym zawodniczkom awans do rundy głównej – wywalczą go po dwa najlepsze zespoły z każdej grupy, a drużyny z miejsc 3 i 4. miejsca będą kontynuować rywalizację w turnieju o Puchar Prezydenta. Początek czwartkowego spotkania o 8.00.
◼ Polska - Tunezja 26:22 (15:10)
POLSKA: Kalbarczyk, Smelcerz, Pentek - Wrzesińska, Machnio 1, Mazurkiewicz 3, Kępka 1, Gardian 1, Grzesista 2, Krupa 1, Pawłowska 1, Schlabs 3, Biesaga, Chwojnicka 3, Zimnicka 10, Kanczkowska. Kary: 6 min. Trener Marek JAGODZIŃSKI.
