Zgodnie ze scenariuszem
Zespoły USA i Kanady pewnie kroczą do kolejnego finału igrzysk.
Andrea Braendli, bramkarka Szwajcarii, obroniła 40 strzałów i zachowała czyste konto. Fot. PAP/EPA
TURNIEJ OLIMPIJSKI PAŃ
W rywalizacji kobiet wszystko odbywa się zgodnie z wcześniejszymi założeniami. Kanada, obrońca tytułu mistrzowskiego, w półfinale zmierzy się ze Szwajcarią, zaś USA, aktualny mistrz świata, zagra z reprezentacją Szwecji. Oba zespoły zza oceanu uchodzą za zdecydowanych faworytów i każdy inny wynik byłby niebywałą sensacją.
Amerykanki kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa, zaliczyły ich już pięć. W ćwierćfinale nie miały żadnych problemów z pokonaniem reprezentacji Włoch 6:0. Drużyna trenera Johna Wroblewskiego zupełnie zdominowała Włoszki - oddała 51 strzałów, zaś rywalki tylko 6! Amerykanki mają dziewięć z czternastu najlepszych strzelczyń turnieju z Caroline Harvey na czele - 9 pkt. Po pięciu meczach mają imponujący bilans bramkowy 26:1! Zespół USA jest kompletny i Szwedki nie są w stanie mu zagrozić. W eliminacjach nie dał najmniejszych szans Kanadzie i wygrał 5:0. Hokeistki Klonowego Liścia jak na razie w tym turnieju grają bez błysku, choć nie miały większych problemów z pokonaniem Niemek. Chcąc obronić złoty medal, muszą wskoczyć na wyższy poziom. Przed Kanadyjkami spotkanie ze Szwajcarkami, które okazały się lepsze od Finek zaledwie jednym trafieniem. Jedynego gola zdobyła Alina Muller w 35 min, zaś Andrea Braendli obroniła aż 40 strzałów! Z kolei fińska bramkarka Sonia Ahola (miała zaledwie 14 strzałów) kilka razy zjeżdżała z lodu, ale ten manewr nie przyniósł żadnego efektu. Awans Szwajcarek do półfinału jest ich sporym sukcesem, ale nie wydaje się, by mogły zagrozić reprezentacji Kanady. Wystarczy tylko przytoczyć bilans meczów obu reprezentacji. Kanada, łącznie w igrzyskach oraz w mistrzostwach świata, wygrała wszystkie 19 meczów, zaś bilans bramkowy to 133:9!
Ćwierćfinały
◼ USA – Włochy 6:0 (1:0, 5:0, 0:0)1:0 – Keller – Edwards – Carpenter (13:31), 2:0 – Coyne – Harvey – Winn (21:41), 3:0 – Coyne – Curl – Zumwinkle (24:51), 4:0 – Edwards – Keller – Janecke (25:17), 5:0 – Curl – Dunne – Stecklein (31:29, w osłabieniu), 6:0 – Bilka – Heise – Harvey (38:27).
Kary: USA – 8 min, Włochy – 12 min.
1:0 – Jenner – Maltais – Jaques (1:40), 2:0 – Thompson – O'Neill (16:41), 3:0 – Fillier – Fast – Watts (37:30, w przewadze), 4:0 – Turnbull – Clark (40:38), 4:1 – Feldmeier (48:42, w osłabieniu), 5:1 – Poulin – Fillier – Watts (55:30, w przewadze)
Kary: Kanada – 6 min, Niemcy – 14 min.
0:1 – Muller – Enzler – Stadler (34:17).
Kary: Finlandia - 6 min, Szwajcaria – 6 min.
Dzisiaj w półfinałach grają: USA – Szwecja (16.40), Kanada – Szwajcaria (21.10).
(ws)
