Zezowate szczęście

Cztery z pięciu polskich drużyn, jakie zagrają w najbliższym sezonie w Europie, poznały swych rywali w drugiej rundzie kwalifikacji. Gdzieniegdzie mocno nadrabiają miną...

Niels Frederiksen został „Trenerem sezonu” w ekstraklasie. Pora to potwierdzić w pucharach! Fot. Przemyslaw Szyszka/ PressFocus

LIGA MISTRZÓW/LIGA KONFERENCJI

Od długiego już czasu UEFA do minimum stara się ograniczyć rolę przypadku w losowaniu kolejnych rund pucharowych eliminacji. Stąd choćby podział stawki drużyn na rozstawione i nierozstawione (według współczynnika pucharowego), a także – przed samą ceremonią – na grupy (w zasadzie nie wiadomo, według jakiego kryterium).

Po środowych wydarzeniach w Nyonie trudno mówić o wielkim „uśmiechu bogini Fortuny” do polskich reprezentantów. W zasadzie chyba tylko Raków Częstochowa może być w pełni zadowolony z przeciwnika w II rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji. Uniknął dalekich i czasami pełnych zagadek wypraw do Azerbejdżanu (Neftczi Baku) czy Gruzji (Dila Gori), a z pięciu potencjalnych rywali los przydzielił mu tego pozornie najłatwiejszego, czyli maltański zespół Valetta FC. - Chciałem właśnie tego rywala – tłumaczy to jedno zdanie cytowanego niżej wiceprezesa Częstochowian Dawida Krzętowskiego.

W poczekalni

Katowiczanie – GKS wraca na międzynarodowe salony po 23 latach! - na tym samym etapie tych samych rozgrywek, po podziale dokonanym przez UEFA, miał prawo zakładać, że poleci na wschód. Bliski wschód – w sensie geograficznym, trafić mógł bowiem na rywala z Litwy, Łotwy, Mołdawii bądź Ukrainy. Ostatecznie czeka ich jednak wyprawa na południe – bliższe (Słowacja) bądź dalsze (Chorwacja). Podopieczni Rafała Góraka na razie są „w poczekalni”: zagrają z przegranym w parze I rundy kwalifikacji Ligi Europy Hajduk Split – MŠK Żylina. - Z logistycznego punktu widzenia: idealne losowanie – uśmiechał się prezes GKS-u Sławomir Witek. - Na Słowację nasi kibice będą mieć blisko; zaś Chorwacja w środku sezonu wakacyjnego to dla nich idealny kierunek. Nie ma natomiast wątpliwości, że to najtrudniejszy przeciwnik spośród tych, na jakich GieKSiarze mogli trafić.

Klimaty Poldiego

- Trochę się tam opalimy, ale i pokażemy, że potrafimy grać w piłkę – Maksym Chłań, pomocnik Górnika, też żartobliwie zwrócił uwagę na walory turystyczne wyprawy do Stambułu. Górnik rozpocznie grę o Ligę Mistrzów nad Bosforem, starciem z Fenerbahce. Pod względem marketingowym – rywal atrakcyjniejszy niż Sturm Graz, drugi z potencjalnych rywali. No i mocno to sentymentalny los dla nowego właściciela klubu, Lukasa Podolskiego, wspominanego z rozrzewnieniem przez kibiców Galatasarayu. Sportowo jednak poprzeczka jest zawieszona bardzo wysoko: Turcy to „etatowi”, a więc i wielce doświadczeni, uczestnicy pucharów, dwa lata temu dotarli do ćwierćfinału Ligi Konferencji, rok temu – do 1/8 finału Ligi Europy, a w minionym sezonie w 1/16 finału LE stoczyli wyrównany dwumecz z Nottingham Forest.

Obustronne niezadowolenie

Na zdecydowanie najmocniejszego przeciwnika z grupy, jaką „przydzieliła” mu UEFA, trafił natomiast Lech Poznań. W II rundzie kwalifikacji Champions League przebijać się będzie przez rodaków swego trenera, Nielsa Frederiksena. - Aarhus okazał się najlepszy w lidze porównywalnej do polskiej ekstraklasy, siłą rzeczy znam tę drużynę całkiem nieźle i wiem, że ma bardzo dobrych zawodników i jest mocna – komentował wyniki losowania Duńczyk. - Z drugiej strony my także dysponujemy wysoką jakością i w Danii z pewnością nikt się nie cieszy z takiego losowania - powiedział opiekun mistrza Polski cytowany przez oficjalną stronę klubową.

AGF Aarhus zostało mistrzem swojego kraju po raz pierwszy od 40 lat. Frederiksen nie ukrywa, że większe doświadczenie w europejskich rozgrywkach będzie po stronie „Kolejorza”. - Myślę, że to będzie też naszym atutem – podkreślił.

Mecze II rundy LM odbędą się 21/22 lipca oraz 28/29 lipca. W LK grać się będzie 23 i 30 lipca.

Dariusz Leśnikowski

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się