Zdecydowały centymetry

Gabriela Topolska nie przeszła ćwierćfinału na 1000 m na skutek kolizji z rywalką...

Fot. IPA Sport/ ABACA/ PAP

SHORT TRACK

Polka w walce o półfinał nie miała łatwego zadania. Nie dość, że startowała z najtrudniejszego, piątego, toru, to jeszcze obok siebie miała uznane rywalki. Najgroźniejszą z nich była Włoszka Arianna Fontana, mająca w dorobku 13 medali olimpijskich, w tym trzy złote! Oprócz niej były jeszcze: kolejna Włoszka Chiata Betti, Koreanka Minjeong Choi oraz Kanadyjka Kim Boutin.

Nasza łyżwiarka jechała spokojnie na ostatniej pozycji, czekając na dogodny moment do ataku. W połowie trasy próbowała zaatakować. Wtedy doszło do kontaktu z Betti. Obie straciły rytm. Pozostałe rywalki uciekły. Szansa na awans do półfinału przepadła. Polka linię mety minęła jako ostatnia. Sędziowie nie dopatrzyli się żadnego przewinienia.

Topolska na mecie nie kryła żalu z traconej szansy. - Włoszka na mnie wskoczyła, wykluczyła mnie z rywalizacji. Nie wiem czemu to nie było sprawdzane. To trochę przykre. A wystarczyło, żeby zjechała trochę wcześniej, a po prostu na mnie wskoczyła. Prawie upadłam. Po takiej sytuacji nie da się wrócić do rywalizacji. – mówiła w Eurosportcie Gabriela Topolska. – Cóż, można powiedzieć, że taki jest short track, bo takie rzeczy zdarzają się cały czas – dodała po chwili.

To jeszcze nie koniec igrzysk olimpijskich dla zawodniczki z Białegostoku. W piątek 20 lutego wystartuje w biegu na 1500 metrów.

W poniedziałek odbyły się też eliminacje na 500 m mężczyzn. Wystartowało w nim dwóch naszych zawodników, Felix Pigeon oraz Michał Niewiński. Powiodło się tylko temu pierwszemu. Pochodzący z Kanady reprezentant Polski o awans walczył do ostatnich centymetrów. Pierwszy linię metry minął niezagrożony Liu Shaoang z Chin. O drugą pozycję dającą kwalifikację ścigali się Pigeon oraz Koreańczyk Hwang Dae-Heon. Kto był szybszy, rozstrzygnęła fotokomórka. O 0,012 sekundy pierwszy na metę wjechał Pigeon. Obu zawodników dzieliło... 12 cm.

Niewiński (41,174) w swojej serii zajął trzecie miejsce i musiał czekać na rozstrzygnięcia w pozostałych biegach. Na jego niekorzyść aż trzech zawodników awansowało, a lepszy rezultat od niego miał trzeci w innej serii Kazach Dienis Nikisza - 40,818.

Najszybszy w eliminacjach był Kanadyjczyk Steven Dubois - 40,284

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się