ZDARZYŁO SIĘ
◼ Serbski wieczór ◼ Solidarność mam ◼ Udany start mistrzów
Olga Danilović właśnie wyeliminowała finalistkę US Open, Jessicę Pegulę. Fot. PAP/EPA
◼ Serbski wieczór
Największą niespodziankę piątku w ostatnim meczu dnia wśród kobiet sprawiła Olga Danilović. 23-letnia Serbka, 55. w rankingu WTA, w dwóch setach wyeliminowała rozstawioną z „szóstką” Jessicę Pegulę, broniąc wszystkich 6 break pointów. Sukces rodaczki fetował w kuluarach Rod Laver Arena Novak Djoković, który nieco wcześniej sam awansował do 4. rundy. Mierząca 182 cm smukła Olga wzrost odziedziczyła po tacie, znakomitym koszykarzu Predragu Daniloviciu, czterokrotnym z ekipą Serbii mistrzu Europy i wicemistrzu olimpijskim z Atlanty (1996). Jest pierwszą Serbką, która awansowała do drugiego tygodnia AO od czasu, gdy w 2014 roku uczyniły to jednocześnie Jelena Janković i Ana Ivanović.
◼ Solidarność mam
Była liderka światowego rankingu Naomi Osaka odpadła w 3. rundzie w „pojedynku mam”. Triumfatorka AO z 2019 i 2021 roku skreczowała z powodu bólu brzucha po przegraniu pierwszego seta ze Szwajcarką Belindą Bencic. Obie tenisistki wychowują córki – Japonka w lipcu 2023 urodziła córkę Shai, Bencic w kwietniu 2024 córkę Bellę. Przed zejściem z kortu ta druga podpisała kamerę „Wracaj do zdrowia, mamo”; a zdrowie Osaki mocno kuleje - to już jej trzecie z rzędu wycofanie się w trakcie meczu: na początku stycznia skreczowała w finale w Auckland, a poprzedni sezon zakończyła w Pekinie z kontuzją pleców. Japonka wspominała niedawno, że wkrótce może sobie dać spokój z tenisem. Więcej motywacji ma chyba 27-letnia Szwajcarka, złota medalistka olimpijska z Rio 2016 i była numer 4 na świecie. Do rywalizacji wróciła w październiku, obecnie jest 294. w rankingu. Po raz ostatni w ćwierćfinale Wielkiego Szlema była w 2021 roku w US Open – w Melbourne powalczy o niego z Coco Gauff. Faworytką będzie oczywiście Amerykanka; mistrzyni WTA Finals notuje w ostatnim czasie znakomitą serię 10 kolejnych zwycięstw, ale w mamy wstępują nieraz nadludzkie siły…
◼ Udany start mistrzów
Broniący tytułu w grze mieszanej Jan Zieliński i Su-Wei Hsieh z Tajwanu awansowali do drugiej rundy. Rozstawiona z numerem 6 para pokonała rodzeństwo nastolatków Haydena (18 lat) i Emerson (16) Jonesów 6:0, 7:5. W drugiej partii prowadziła 5:3, ale Australijczycy doprowadzili do remisu. Od stanu 5:5 faworyci nie przegrali już jednak żadnego gema. Ubiegły sezon był znakomity dla Zielińskiego i Hsieh. Wygrali dwa turnieje wielkoszlemowe w mikście - oprócz Australian Open również Wimbledon na kortach trawiastych. W drugiej rundzie ich przeciwnikami polsko-tajwańskiej pary będą Rosjanka Irina Chromaczowa i Amerykanin Jackson Withrow.
Zieliński występuje również w deblu. 28-letni warszawianin i Belg Sander Gille awansowali w czwartek do 2. rundy, pokonując Hiszpana Roberto Carballesa Baenę i Chińczyka Yunchaokete Bu 6:1, 6:2, a w sobotę zagrają z parą francusko-brazylijską Gregoire Jacq, Orlando Luz. Swój mecz deblowy na inaugurację wygrała też Su-Wei Hsieh, której partneruje Łotyszka Jelena Ostapienko.
(t)
