Zawrócony z drogi do domu

Ten to ma „farta”! Novak Djoković do ćwierćfinału awansował bez gry, w nim przegrywał już 0-2, gdy Lorenzo Musetti się poddał...

Lorenzo Musetti wygrał dwa pierwsze sety z Novakiem Djokoviciem, ale nie był w stanie dokończyć meczu. Fot.PAP/EPA

Rozstawiony z nr 4. 38-letni Serb nie potrafił znaleźć sposobu na 15 lat młodszego rywala. Włoski tenisista wygrał dwa pierwsze sety 6:4 i 6:3 i wydawało się, że grający z „piątką” Lorenzo Musetti pewnie zmierza do pierwszego w karierze półfinału w Melbourne.

Po jednej z wymian na początku trzeciego seta Włoch przystanął jednak i pokazał palcem na prawe udo. Przy stanie 1:2 poprosił o przerwę medyczną, ale zabiegi fizjoterapeuty nie przyniosły skutku. Rozegrał jeszcze jednego gema i poddał mecz. - Jest mi naprawdę przykro z jego powodu. Grał dziś znacznie lepiej ode mnie i byłem już w drodze do domu - przyznał Djoković.

10-krotny triumfator Australian Open ma w tym roku lżej niż zwykle - do ćwierćfinału awansował… bez wychodzenia na kort, bo z powodu kontuzji do meczu nie przystąpił Czech Jakub Mensik. Djoković, najbardziej utytułowany tenisista w historii, walczy o 25. tytuł Wielkiego Szlema. W poprzednich dwóch sezonach w Melbourne dotarł jedynie do półfinału.

O finał powalczy z wiceliderem rankingu Jannikiem Sinnerem, który pokonał w trzech setach Amerykanina Bena Sheltona. - Po raz kolejny zagram półfinał w pierwszym turnieju w roku. W przeszłości dostałem kilka lekcji z zawodnikami tej klasy co Novak. To pomaga mi stawać się lepszym graczem. Cieszę się, że będę mógł zagrać z kimś takim. To dla mnie ogromne szczęście. Liczę na to, że będzie to fajna bitwa, ale na pewno nie będzie łatwo - dodał.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się