Zawierciańskie otwarcie

Sezon czas zacząć! Na początek starcie Aluron CMC Warta Zawiercie – Bogdanka LUK Lublin. Pierwszy gwizdek o 20.30.

Karol Butryn nadal ma być główną strzelbą. Fot. Łukasz Sobala/PressFocus

PLUSLIGA

Spotkanie zapowiada się arcyciekawie. Zawiercianie to wicemistrzowie Polski, którzy w nowych rozgrywkach również znowu mierzą w najwyższe lokaty. – Bez fałszywej skromności mogę powiedzieć, że mamy skład, który stać na medal, ale czy go zdobędziemy, życie pokaże – zauważył prezes Aluronu CMC Warty Kryspin Baran. Kadra zespołu niewiele się zmieniła. Z jej trzonu odszedł jedynie Trevor Clevenot, mistrz olimpijski, znakomity technik, siatkarz błyskotliwy, ale klub znalazł godnego następcę. Został nim Aaron Russell, reprezentant USA, zdobywca dziesięciu medali najważniejszych światowych imprez. Wzmocnieniami powinni być też środkowy Jurij Gładyr mistrz Polski z Jastrzębskiego Węgla oraz amerykański atakujący Kyle Ensing. Rywalizacja z tym drugim z pewnością Karolowi Butrynowi wyjdzie na plus.

Bogdanka LUK z kolei chce być nową siłą w krajowej siatkówce. Krok do przodu ma jej zapewnić Wilfredo Leona. Jego przyjście do lubelskiego klubu było największym hitem transferowym letniej przerwy. Reprezentant Polski ma zarabiać blisko milion euro za sezon. Będzie najlepiej opłacanym siatkarzem w PlusLidze. W Zawierciu prawdopodobnie jednak nie wystąpi. W igrzyskach olimpijskich był mocno eksploatowany i – jak to ujął klub – został poddany „terapii regeneracyjnej”. Jego debiut w PlusLidze ma nastąpić w jednej z pierwszych kolejek.

Gospodarze też będą osłabieni. Z powodu kontuzji nie zagra Mateusz Bieniek. – Wiedzieliśmy, że Mateusz zrobi wszystko, by przywieźć do Polski medal olimpijski, czyli nie było takie oczywiste, że wróci zdrowy i gotowy do gry. Założenie jest więc takie, że zaczynamy bez niego – powiedział szef klubu. Bieniek do gry powinien wrócić w ciągu kilku tygodni.

„Jurajscy rycerze” mają szansę na wywalczenie aż czterech tytułów: Superpucharu, Pucharu i mistrzostwa Polski oraz Pucharu Europy. – Rzecz jasna największy ciężar gatunkowy ma Liga Mistrzów, zawsze jest szeroko obserwowana, ale nie ma co ukrywać, że nawet trzecie miejsce w tych rozgrywkach nie daje takiego prestiżu, jak medal w ekstraklasie. Chyba rzeczywiście najwięcej emocji i dumy będziemy mieć z tego, co potencjalnie uda się nam ugrać w ekstraklasie – zaznaczył prezes.

(mic)


WEEKEND POD SIATKĄ

Piątek, 13 września

ZAWIERCIE, 20.30: Aluron CMC Warta – Bogdanka LUK Lublin

Sobota, 14 września

WARSZAWA, 14.45: PGE Projekt – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

GORZÓW WLKP., 17.30: Cuprum Stilon – Trefl Gdańsk

TARNÓW, 20:30: Barkom Każany Lwów – Jastrzębski Węgiel

Niedziela, 15 września

RZESZÓW, 14.45: Asseco Resovia – PSG Stal Nysa

OLSZTYN, 17.30: Indykpol AZS – PGE GiEK Skra Bełchatów

KATOWICE, 20.30: GKS – Nowak-Mosty MKS Będzin