Zatrzymali lidera
Cracovia i Jagiellonia zachowały status niepokonanych w tym roku. Emocjonująca była tylko końcówka rywalizacji.
Pasy nie pozwoliły wygrać Jagiellonii trzeciego meczu z rzędu. Fot. Michał Kędzierski/PressFocus
Gospodarze nie stracili gola, grając bez najlepszego obrońcy, a goście nie zdołali pokonać fenomenalnego bramkarza Cracovii bez pomocy lidera ofensywy.
Minczew może żałować
Za kartki pauzowali Oskar Wójcik i kat Cracovii Jesus Imaz. Hiszpan w 15 meczach przeciwko Krakowianom strzelił 9 goli, w tym 7 na ich terenie. Lepiej bez czołowego piłkarza poradziła sobie Cracovia. Obrońcy nie byli bezbłędni, jednak Sebastian Madejski wydaje się być w życiowej formie i nie pozwolił Afimico Pululu na zdobycie bramki w czwartym ligowym meczu z rzędu. Bez zarzutu prezentował się także vis a vis Madejskiego - Sławomir Abramowicz. Dzięki jego interwencji kolanem Jagiellonia nie przegrywała już w 30 sekundzie po piłce posłanej za plecy obrońców przez Maxime'a Domingueza i uderzeniu Martina Minczewa.
Centymetry
Nie licząc początku i ostatniego kwadransa, rywalizacja czołowych drużyn nie powalała na kolana. Cracovia mogła dojść lidera na punkt i w końcówce była bliska wciśnięcia piłki za linię. Dośrodkowanie Mateusza Klicha (w tygodniu chorował, dlatego zaczął na ławce) na głowę Brahima Traore skończyło się słupkiem, a aktywny Kahveh Zahiroleslam - który dostał pierwszą szansę w tym roku - nie zdołał z bliska pokonać Abramowicza.
Michał Knura
OCENA MECZU ⭐ ⭐
◼ Cracovia - Jagiellonia Białystok 0:0
CRACOVIA: Madejski 7 - Sutalo 6, Henriksson 6, Traore 5, Piła 5 - Dominguez 5 (62. Selan 5), Al-Amari 6 - Hasić 5 (90. Tabisz niesklas.), Praszelik 5 (74. Klich niesklas.), Sans 4 (74. Kameri niesklas.) - Minczew 4 (62. Zahiroleslam 5). Trener Luka ELSNER. Rezerwowi: Ravas, Golonka, Glik, Biedrzycki, Bogacz, Charpentier.
JAGIELLONIA: Abramowicz 6 - Wojtuszek 5, Pelmard 4 (46. Kobayashi 5), Vital 5, Wdowik 5 - Romanczuk 5, Mazurek 5 - Pozo 5 (62. Jóżwiak 5), Bażdar 5 (90. Flach niesklas.), Leiva 5 (74. Drachal niesklas.) - Pululu 5 (90. Rallis niesklas.) Trener Adrian SIEMIENIEC. Rezerwowi: Damasiewicz, Guilherme, Konstantopoulos, Sylla, Szmyt.
Sędziował Piotr Lasyk (Bytom) - 4. Asystenci: Sławomir Kowalewski (Bielsko-Biała) i Damian Rokosz (Będzin). Czas gry 94 min (45+49). Widzów 10101. Żółte kartki: Praszelik (30. faul), Traore (37. faul), Minczew (51. niesp. zachow.) - Pelmard (21. niesp. zachow.), Vital (51. niesp. zachow.), Pululu (78. niesp. zachow.), Kobayhashi (80. faul).
GŁOS TRENERÓW
Adrian SIEMIENIEC: - Brakowało nam gola do dobrej gry. W piłce tak jest, że jeżeli nie wykorzystasz swoich momentów, swojej przewagi, inicjatywy, to przeciwnik dochodzi do głosu. W końcówce więcej zagrożenia stwarzała Cracovia. Biorąc pod uwagę cały mecz, raczej odczuwałbym niedosyt z remisu, ale z racji końcówki oraz tego, że graliśmy z dobrym przeciwnikiem na trudnym terenie, to musimy szanować ten punkt.
Luka ELSNER: - Czułem, że przez długie momenty byliśmy daleko od wygranej, potem było tego bliżej. Byliśmy w stanie zdobyć punkt przy absencjach kadrowych i dzięki woli walki. Jestem zadowolony. Mecz zweryfikował nasz plan. Nie udawało nam się wychodzić spod pressingu, nie szukaliśmy podaniami pomocników. Graliśmy tysiąc piłek do Madejskiego. To coś, czego nie cierpię, to nonsens.
| MÓWIĄ LICZBY | ||
| CRACOVIA | JAGIELLONIA | |
| 43 | posiadanie piłki | 57 |
| 3 | strzały celne | 4 |
| 9 | strzały niecelne | 13 |
| 4 | rzuty rożne | 6 |
| 11 | faule | 19 |
| 1 | spalone | 1 |
| 3 | żółte kartki | 4 |
