Zasypani

Po wyraźnej porażce w Rzeszowie - drugiej kolejnej w tym roku - beniaminek z Bytomia nie jest już wiceliderem.

Kamil Wojtyra zdobył honorowego gola dla Polonii, ale Bytomianie w tym roku nie mają powodów, by nosić głowy wysoko… Fot. Sebastian Sienkiewicz/PressFocus

Trudne wejście w ligową „wiosnę” mają piłkarze Polonii. Nic im nie wyszło z chęci zmazania plamy za druzgocącą porażkę 2:3 na inaugurację z ŁKS-em, gdy w drugiej połowie wypuścili z rąk dwubramkowe prowadzenie. W niedzielę w zimowej aurze na Podkarpaciu znów zainkasowali trzy gole, przegrali 1:3 i stracili pozycję wicelidera.

Gospodarze - przy udziale kibiców Stali - wykonali kawał roboty, by odgarnąć po sobotniej nocy zwały zalegającego na murawie śniegu, nieustająco padającego w Rzeszowie. I choć zielony kolor ostatecznie przebijał się tu i ówdzie, a sędzia z delegatem postanowili zawody przeprowadzić, trudno nie zauważyć, że rozgrywanie meczu piłki nożnej w takich warunkach mija się z celem.

Dużo dymu, mało ognia

Oczywiście okoliczności były identyczne dla obu drużyn, ale gospodarze wyraźnie czuli się w nich lepiej. Młodzież trenera Marka Zuba prowadzenie objęła już w 6 minucie. Co prawda Grzegorz Szymusik wybił piłkę po dośrodkowaniu z prawej strony, ale dopadł do niej Ksawery Kukułka, który „nakrył” kozłującą futbolówkę i efektownym strzałem tuż przy słupku zaskoczył Jakuba Rajczykowskiego.

Grę Bytomian można podsumować hasłem dużo dymu, mało ognia” - posiadali przewagę w środku boiska, w pierwszych 45 minutach oddali aż 12 strzałów na bramkę strzeżoną przez Marka Kozioła, ale zdecydowana większość z nich była niecelna lub słaba, jak rzut wolny Tomasza Gajdy czy próby Konrada Andrzejczaka, Oliwiera Kwiatkowskiego i Mikołaja Łabojki.

Gdzie oni byli?

Zamiast wyrównania goście przyjęli drugi cios. Patryk Warczak przedarł się prawą stroną jak dzik przez zaspy (czytaj: wygrał fizyczny pojedynek z Łabojką) i zagrał mocno wzdłuż bytomskiej bramki, gdzie Krystianowi Wachowiakowi pozostało tylko przyłożyć nogę. Gdzie był w tej sytuacji bramkarz i obrońcy Polonii - trudno zgadnąć.

Polonistom nie sprzyjało szczęście: tuż przed przerwą po wrzutce z wolnego celnie główkował Jakub Szymański, Kozioł „wypluł” piłkę przed siebie, ale w powstałej kotłowaninie nikomu z przyjezdnych nie starczyło nogi, podobnie jak w doliczonym czasie ponownie Gajdzie.

W przerwie trener Polonii Patryk Czubak postawił wszystko na jedną kartę - wymienił obydwu wahadłowych, a z przodu Jakuba Araka wspomagał Kamil Wojtyra. W 53 minucie kontaktowego gola powinien zdobyć Oliwier Kwiatkowski, który miał przed sobą tylko Kozioła, ale w ostatniej chwili jego strzał ofiarnie zablokował Władisław Krasowskij.

Honorowe trafienie

Co z tego, że przyjezdni nie schodzili z połowy Stali, gdy stawali się bezzębni przed jej polem karnym. Tymczasem jeden z nielicznych wypadów gospodarzy zakończył się trzecim golem - Gajda dał się w polu karnym ograć Oliwierowi Sławińskiemu, Patryk Stefański przegrał przebitkę i Jordańczyk Saif Darwish z 10 metrów pokonał Rajczykowskiego.

Goście dążyli do honorowego gola - w 88 minucie Stefański ubiegł Kozioła, ale piłka po jego „główce’ trafiła w poprzeczkę. I gdy już wydawało się, że nic w tym meczu Bytomianom się nie uda, gospodarze popełnili błąd: piłka spadła pod nogi Stefańskiego, który odegrał do Wojtyry, a ten na wślizgu przeciął lot piłki, która wturlała się do bramki. Ale trener Czubak i tak ma o czym myśleć...

Tomasz Mucha

OCENA MECZU⭐

◼ Stal Rzeszów - Polonia Bytom 3:1 (2:0)

1:0 - Kukułka, 6 min, 2:0 - Wachowiak, 30 min, 3:0 - Darwish, 76 min, 3:1 - Wojtyra, 90+2 min

STAL: Kozioł - Warczak, Kaczor (81. Synoś), Krasouski, Kukułka - Kądziołka, Łysiak, Thill (75. Wolski) - Łyczko (68. Darwish), Junior (67. Sławiński), Wachowiak (76. Kucharski). Trener Marek ZUB.

POLONIA: Rajczykowski – Szymusik (77. Wołkowicz), Krzyżak, Szymański - Michalski (46. Apolinarski), Łabojko, Gajda, Zieliński (46. Stefański) - Kwiatkowski (76. Bakala), Andrzejczak (46. Wojtyra) - Arak. Trener Patryk CZUBAK.

Sędziował Paweł Horożaniecki (Żary). Widzów 2242. Żółta kartka Szymański.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się