Zanim zagrają reprezentacje...
POJEDYNEK KOLEJKI
Patryk DZICZEK
Data ur.: 25 marca 1998Kraj: Polska
Miejsce urodzenia: Gliwice
Wzrost/waga: 182/80
Poprzednie kluby: Piast Gliwice, US Salernitan
Mecze/bramki w ekstraklasie: 153/17
Mecze w reprezentacji: 2/0
Wartość rynkowa: 600 tysięcy euro.
Kontrakt do: 31 maja 2026
Fot. Łukasz Laskowski/Pressfocus.pl
To było dobre losowanie. Mieliśmy szczęście - podsumował wylosowanie Albanii w pierwszym etapie drogi barażowej do przyszłorocznego mundialu trener Jan Urban, natychmiast uruchamiając euforię medialnego chóru potakiewiczów - „nie możemy narzekać, dobrze wylosowaliśmy, jesteśmy faworytem” - wpisujących się w rzekomy euforyczno-optymistyczny nastrój selekcjonera Biało-czerwonych.
Julien gasi entuzjazm Polaków
Tymczasem takie basowanie opinii naszego coacha mija się z intencją jego wypowiedzi, gdyż w kolejnym zdaniu trener Urban wyjaśnił, iż ma szacunek dla rywali, ale musi być też pewność siebie, bo to pomaga. Zaznaczył, że wraz ze sztabem szkoleniowym od razu rozpoczął monitorowanie Czerwono-czarnych. My, idąc tropem selekcjonera, do obserwacji w pojedynku kolejki zaprosiliśmy jednego z najlepszych albańskich „Orłów” w polskiej lidze, Juliana Shehu, który już na wstępie gasił polosowaniowy entuzjazm Polaków. - Najlepsze albańskie drużyny z powodzeniem mogłyby grać w polskiej ekstraklasie. Mamy też wielu bardzo jakościowych zawodników – zapewnia pomocnik Widzewa dorzucając, że obecnie reprezentacja Albanii stoi na naprawdę wysokim poziomie, a kadrowicze występują w mocnych zagranicznych klubach i ligach.
Czekając na powołanie
- Sylvinho to dobry trener. Za jego sprawą wiele rzeczy się zmieniło. Wybiera odpowiednich piłkarzy, ma jasne pomysły na grę i poszczególnych zawodników. Gra wygląda obiecująco, wyniki są zadowalające, byliśmy na Euro, co jeszcze bardziej dodało nam pewności siebie. Nie jesteśmy już chłopcami do bicia. Przekonała się o tym między innymi Polska – przypomina miłośnik polskiego... rosołu, zapraszający do swej ojczyzny zawsze pełnej słońca. Od siebie dodajmy, że jeśli widzewska „szóstka”, kochająca mieć piłkę przy nodze, utrzyma dobrą formę z tego sezonu, może otrzymać powołanie od selekcjonera na marcowe spotkanie na Stadionie Narodowym z Polską.
Dziki się nie zatrzyma
Widzew na razie dołuje, jest - obok Legii - największym rozczarowaniem sezonu. Tymczasem teraz czeka łodzian wizyta u nabierających z każdą kolejką rozmachu gliwiczan. Wystarczy skromne 1:0, by Piast wciągnął w spadkową otchłań tabeli swych piątkowych przeciwników. W tym kierunku pożeglować zamierzają gospodarze z prezentującym jesienią bardzo dobrą dyspozycję Patrykiem Dziczkiem na kapitańskim mostku. To defensywny pomocnik o podobnych walorach i warunkach fizycznych do Shehu. Ceniony za swoją wszechstronność, determinację, zaangażowanie i umiejętność gry w środku pola. Być może kariera „Dzikiego” w końcu nabierze reprezentacyjnej dynamiki. W reprezentacji Polski rozegrał dotąd 2 mecze i coś nam się wydaje, że na tej cyfrze jego licznik się nie zatrzyma.
Zbigniew Cieńciała
Juljan SHEHU
Data ur.: 6 września 1998Kraj: Albania
Miejsce urodzenia: Tirana
Wzrost/waga: 186/79
Poprzednie kluby: Olimpik Junior Kombinat Tirana, Partizani Tirana, Internacional Tirana, AO Paniliakos, Kastrioti Kruje, KF Laci
Mecze/bramki w ekstraklasie: 79/8
Mecze w reprezentacji: 4/0
Wartość rynkowa: 2,5 miliona euro
Kontrakt do: 30 czerwca 2028
Fot. Piotr Matusewicz / Press Focus
