Zagrać i wygrać na piątkę!

Po pobycie w szpitalu i za zgodą lekarzy trener Arne Senstad wraca na ławkę, by poprowadzić Biało-czerwone w niedzielnym meczu przeciwko Rumunkom.

Paulina Uścinowicz zawsze walczy na 100 procent. Fot. Paweł Andrachiewicz/PressFocus

EHF EURO CUP

Rozgrywki przeznaczone dla współgospodarzy grudniowego Euro oraz medalistek poprzedniej edycji wchodzą w decydującą fazę. Do rozegrania została ostatnia seria spotkań grupowych. Środowa, wyjazdowa wygrana (34:21) naszej reprezentacji na wyjeździe ze Słowacją, w połączeniu ze zwycięstwem Norwegii z Rumunią (45:25), oznacza, że Polki pozostają w grze o awans do wrześniowego Final Four. Aby się w nim znaleźć, będą musiały wygrać w niedzielę z Rumunią minimum pięcioma bramkami. Mecz rozpocznie się o 18.00 w Hali RCS w Radomiu. - Rumunia jest zdecydowanie silniejsza niż Słowacja. Choć Rumunki mają za sobą wysoką porażkę z Norwegią, będą trudnym przeciwnikiem. Wciąż mamy szanse na awans do półfinału i chcemy się w nim znaleźć. Musimy się dobrze przygotować do tego spotkania, zagrać dojrzalej zarówno jako drużyna, jak i indywidualnie oraz trzymać się planu. Jestem pozytywnie nastawiony - powiedział trener Arne Senstad.

Jeszcze nie w pełni sił

Norweski szkoleniowiec nie mógł wziąć udziału w początkowej fazie zgrupowania, obejmującej mecz ze Słowacją - drużynę prowadził w nim asystent Adrian Struzik - ze względu na problemy zdrowotne. Krótko przed planowanym przylotem do Polski trafił do szpitala. Po kilkudniowej obserwacji został wypisany i w domu wracał do pełni sił. Jego stan nie był poważny, jednak wymagał dalszych konsultacji. Selekcjoner pozostawał w stałym kontakcie ze sztabem szkoleniowym i miał nadzieję wrócić do pracy przed spotkaniem z Rumunią. Proces powrotu do zdrowia przebiegł na tyle pomyślnie, że Arne Senstad już w czwartek wieczorem dołączył do zespołu. - Nie jestem jeszcze w pełni sił, ale czuję się znacznie lepiej, więc po rozmowach z lekarzami mogłem przyjechać na to bardzo ważne zgrupowanie. W tym roku mamy wielki cel, dlatego każdy dzień i każdy trening są wartościowe. Wciąż chcemy poprawiać poziom drużyny, doskonalić taktykę i wprowadzać nowe zawodniczki, dlatego bardzo chcę być na miejscu - podkreślił selekcjoner, mając na myśli grudniowe Euro.

Dobra obrona, silna bramka

Norweg ocenił także występ naszej kadry w spotkaniu ze Słowacją. - Oczywiście, że oglądałem mecz. Wynik był dobry, ale każdy widział, że musimy jeszcze wykonać dużo pracy. Popełniliśmy za dużo prostych błędów, być może wynikało to z wprowadzania nowych zawodniczek... Dobrze funkcjonowała za to nasza obrona i cieszę się z postawy bramkarek. Wciąż musimy szukać sposobu, aby grać coraz lepiej, zwłaszcza przeciwko silniejszym drużynom - stwierdził Arne Senstad.

Zbigniew Cieńciała

CZY WIESZ, ŻE...

◼ Rozgrywki EHF EURO Cup to cykl meczów, które towarzyszą eliminacjom tegorocznych mistrzostw Europy.

Biało-czerwone dotychczas odniosły dwa zwycięstwa, pokonując Słowaczki 28:20 i 34:21, przegrywając z Rumunkami 29:34 oraz Norweżkami 23:31 i 16:32.

W gronie najskuteczniejszych zawodniczek miejsce na najniższym stopniu podium zajmuje prawoskrzydłowa Magda Balsam (27 bramek), która poprowadziła Polki do drugiego zwycięstwa ze Słowaczkami, rzucając 11 goli. Lideruje Rumunka Sorina Grozav (32), a tuż za nią jest Norweżka Henny Reistad (30).

Rok 2026 stoi pod znakiem wielkiej imprezy, czyli mistrzostw Europy, które w dniach 3-20 grudnia odbędą się w Polsce (Katowice), w Czechach, na Słowacji, w Turcji i Rumunii.


4 ZAWODNICZKI uczestniczące w zgrupowaniu występują w lidze rumuńskiej. Do rozgrywających Moniki Kobylińskiej i Natalii Nosek oraz skrzydłowych Magdy Balsam i Darii Michalak dołączy wkrótce Karolina Kochaniak; nie ma jej na zgrupowaniu ze względów prywatnych. Wszechstronna rozgrywająca po sześciu latach opuści Zagłębie Lubin i przeniesie się do Corony Braszov.

91 RAZY mierzyły się z Rumunkami Biało-czerwone. 25 meczów wygrały Polski, w 7 spotkaniach padł remis, a 59 razy triumfowały Rumunki.


Niedziela, 12 kwietnia

◼ Polska - Rumunia, godz. 18.00; transmisja - Polsat Sport 2


GRUPA A

Norwegia - Słowacja - niedziela, 18.00, Polska - Rumunia - niedziela, 18.00.

1. Norwegia

5

10

168:111

2. Rumunia

5

6

150:148

3. Polska

5

4

131:138

4. Słowacja

5

0

105:157

GRUPA B

Węgry - Czechy - sobota, 16.00, Dania - Turcja - niedziela, 16.00.

1. Dania

5

10

164:110

2. Węgry

5

6

157:125

3. Czechy

5

4

135:152

4. Turcja

5

0

127:196


Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się