Zablokowany Chłań

W kolejnych ligowych grach Górnikowi może być równie trudno, co w ostatniej przegranej u siebie konfrontacji z Lechem.

W rywalizacji z Kolejorzem Maksym Chłań musiał sobie radzić z więcej niż jednym rywalem. Fot. PressFocus

GÓRNIK ZABRZE   

Zabrzanie dobrze weszli w ligowe zmagania, bo w pierwszej tegorocznej kolejce pokonali u siebie w derbowym meczu Piasta.

Nie są tacy mocni?

Jak cenne to zwycięstwo, pokazuje tabela za ostatnich kilka miesięcy. W niej Gliwiczanie są… najlepsi! Od początku listopada na osiem ligowych gier aż sześć wygrali, w tym z Wisłą Płock w poniedziałek, do niedawna liderem.

Wracając do Zabrzan, to w sobotę zawiedli. Mecz z mistrzem Polski miał dać odpowiedź na pytanie, czy stać ich na walkę o wielkie cele. To miał być taki mecz na przełamanie, pokazujący jakie są twoje aspiracje, o czym na przedmeczowej konferencji prasowej mówił trener Michal Gašparik. Odpowiedź zobaczyliśmy na murawie. Choć Zabrzanie nie byli dużo gorsi od Kolejorza postawionego pod ścianą po dwóch wcześniejszych ligowych porażkach z Lechią i Piastem, to jednak niewiele byli w stanie zdziałać, przegrywając jedną bramką.

Bolesna to porażka, która oczywiście na tym etapie rozgrywek niczego nie przekreśla, ale pokazuje też, że… Górnik nie jest wcale taki mocny jak pokazuje to tabela, gdzie wciąż jest na bardzo wysokim, trzecim miejscu.

Tymczasem biorąc pod uwagę czas od początku listopada, kiedy to Piast zgromadził 18 punktów, to w tym samym okresie na koncie Górników tych oczek jest ledwie siedem. To jeden z gorszych wyników w lidze. Tylko Pogoń i fatalna Legia oraz Widzew są gorsi.

Jeszcze kiedy w klubie był najlepszy jesienią Ousmane Sow (9 bramek + 3 asysty), to były porażki w Radomiu czy w Gdańsku. Teraz Senegalczyka nie ma i na bokach zamieszanie mają robić inni, w tym najlepszy w meczu z Piastem Maksym Chłań.

Będą lepiej przygotowani

W rywalizacji z Kolejorzem błyskotliwemu Ukraińcowi już tak nie szło. Widać, że rywal dobrze się przygotował do wizyty w Zabrzu. – Dla Lecha ten mecz u nas to było spotkanie do zdobycia bramki. Po tym, jak im się to udało, to zaczęli grać bardzo defensywnie. Nie dawali nam stworzyć wielu sytuacji. Staraliśmy się, walczyliśmy, ale nie wyszło. Taka jest piłka. Nie zwieszamy głów i idziemy dalej – mówi Maksym Chłań, który umiejętnie został zablokowany przez rywali.

- Owszem, miałem przeciwko sobie dwóch-trzech zawodników, ale nie jest to dla mnie żadne usprawiedliwienie. W takiej sytuacji to muszę wymyślić coś innego, poradzić sobie. Ale niestety nie poradziłem sobie z tym, choć próbowałem. Tych sytuacji nie było wiele z naszej strony, to trzeba poprawić na treningach i w kolejnych grach – zaznacza.

Po przegranej u siebie Górnicy przygotowują się teraz do meczu z beniaminkiem z Niecieczy na jego terenie. To spotkanie dopiero w poniedziałek, na zakończenie 21. kolejki ekstraklasy, więc trener Gašparik i jego sztab mają więcej czasu na analizę i na dobre przygotowanie się do trudnego meczu. A że takie to spotkanie będzie, to wiadomo. Już letni mecz w Zabrzu pokazał, że Bruk-Bet to niewygodny przeciwnik. Na Stadionie im. Ernesta Pohla Słoniki wygrały w sierpniu 1:0. To jedna z trzech porażek jedenastki z Zabrza u siebie w obecnych rozgrywkach.  

– Na pewno przygotowania, ale też taki odpoczynek dla głowy. Jesteśmy ludźmi, to się przyda przed kolejnym spotkaniem, a co do Lecha, to jeszcze z nimi zmierzymy się w Pucharze Polski i do tego spotkania na pewno będziemy lepiej przygotowani – zaznacza 23-latek z Żytomierza.

Michał Zichlarz

Snajper z Francji

Były juniorski reprezentant Francji, Yvan Ikia Dimi, został piłkarzem Górnika. Z zabrzańskim klubem podpisał kontrakt do czerwca 2029. 21-letni napastnik, mający także obywatelstwo kongijskie, grywał do tej pory w Ligue 2, w barwach Amiens (skąd został kupiony do klubu z Roosevelta) oraz Bordeaux. W obecnym sezonie dla tego pierwszego klubu w 20 grach ligowych zdobył cztery gole i okrasił je dwiema asystami.

(DaL)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się