Za zamkniętymi drzwiami
W środę w samo południe sosnowiecki drugoligowiec rozegra pierwszy tej zimy mecz kontrolny. Jego rywalem będzie aspirująca do ekstraklasy Wieczysta Kraków.
Podopieczni trenera Wojciecha Łobodzińskiego (w czarnym stroju) chcą zrobić wszystko, żeby mu dorównać... Fot. Zagłębie Sosnowiec
ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC
W zaplanowanym na dziś sparingu zadebiutuje Filip Laskowski, który podpisał z Zagłębiem półtoraroczny kontrakt. Defensywny pomocnik trafił do Sosnowca z Sokoła Kleczew, ale pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Olimpii Elbląg.
Szansa na rozwój
Następnie bronił barw Stomilu Olsztyn, skąd trafił do Escoli Varsovia, by później znaleźć się w Podbeskidziu Bielsko-Biała. Pomógł mu w awansie do ekstraklasy i rozegrał w niej siedem spotkań. Bronił także barw GKS-u Bełchatów, Legii II Warszawa, ponownie Stomilu, a 2025 rok spędził w zespole z Kleczewa, wywalczając awans do Betclic 2. Ligi. Jesienią na trzecim poziomie rozgrywkowym zaliczył 18 spotkań, z czego 13 w podstawowym składzie. – Jestem bardzo szczęśliwy, że dołączyłem do Zagłębia. Cieszę się, że mogę rozwijać swoją karierę w klubie z takimi tradycjami. Dla mnie to okazja do pokazania się szerszej publiczności. Mam nadzieję, że razem z nowymi kolegami z zespołu uda nam się zrealizować założone cele – podkreślił Laskowski, który jesienią ubiegłego roku dwukrotnie wystąpił przeciwko nowemu klubowi. – Doskonale pamiętam te rywalizacje, a zwłaszcza rewanż w Sosnowcu. To była przyjemność zagrać na takim obiekcie. Nie mogę się doczekać domowych spotkań i pokazania się zagłębiowskiej publiczności – dodał 24-latek.
Dobre wrażenie
Przeciwko Wieczystej zaprezentują się także Kacper Mironowicz oraz Iwo Kupidura, którzy od poniedziałku trenują pod okiem Wojciecha Łobodzińskiego. Ten pierwszy to wychowanek Akademii Zagłębia, a drugi ostatnie pół roku spędził w Wisłoce Dębica. Obaj wzięli udział w sobotniej grze wewnętrznej, pozostawiając po sobie dobre wrażenie, więc nadal będą testowani. Mironowicz, który jest związany z Zagłębiem od początku przygody z futbolem, ma 18 lat. Rok temu ten pomocnik podpisał pierwszy profesjonalny kontrakt, a ostatnio był wyróżniającą się postacią w drugim zespole. Kupidura to z kolei środkowy napastnik, wychowanek Championa Warszawa. Jesienią w trzecioligowej Wisłoce rozegrał osiem spotkań i zdobył bramkę. Przypomnijmy, że od początku przygotowań z pierwszą drużyną trenują także Michał Barć i Kacper Wołowiec z zespołu rezerw oraz junior Paweł Szymecki. Tych i pozostałych zawodników, a także ekipy spod Wawelu nie będzie jednak można zobaczyć. Mecz, który zostanie rozegrany na boisku pod balonem w Sosnowcu-Klimontowie, będzie bowiem zamknięty dla publiczności.
Bazler rozwiązany
Dodajmy, iż działacze drugoligowca rozstali się z kolejnym graczem wystawionym na listę transferową. Za porozumieniem stron kontrakt rozwiązał bowiem Milan Bazler. 20-letni pomocnik, który do Sosnowca trafił latem ubiegłego roku z Odry Bytom Odrzański, w rundzie jesiennej furory nie zrobił, zaliczając raptem trzy niepełne występy. Przypomnijmy, że wcześniej z Zagłębiem pożegnali się Łotysz Deniss Rakels oraz Chorwat Roko Kurtović. Poza wymienioną trójką nowych pracodawców mogą sobie również szukać Patryk Mucha oraz Bartosz Paszczela. Obaj na razie trenują z drugą drużyną. Wiele wskazuje na to, że wiosną sosnowieccy kibice nie będą także oglądać Kameruńczyka Emmanuela Agbora.
Krzysztof Polaczkiewicz
