Za wysoka porażka

TRZY PYTANIA DO… WOJCIECHA MOŃKI, obrońcy Lecha Poznań, który po raz pierwszy został powołany do seniorskiej reprezentacji

19-latek nie miał łatwego zadania, ale zebrał bezcenne doświadczenie. Fot. Przemysław Szyszka/PressFocus

1. Brutalny wynik 0:4 z Crystal Palace. Czy tak też wyglądało to z boiska, czy znalazłby pan jakieś pozytywy po tym spotkaniu?

- Wydaje mi się, że nie. Przeciwnicy wykorzystali nasze błędy, a zdarzyło ich się zdecydowanie za dużo… Musimy je wyeliminować w kolejnych meczach. Uważam, że też mieliśmy okazje i powinniśmy strzelić bramki, więc mimo wszystko 0:4 to jest za wysoki wynik. Nie możemy się jednak załamywać.

2. Mieliście dwie dobre szanse w pierwszych minutach spotkania, jeszcze zanim padła pierwsza bramka. Jest żal tych niewykorzystanych sytuacji?

- Rozpocząć mecz prowadzeniem to zawsze jest coś dobrego, bo dodatkowo buduje. Mogliśmy również strzelić bramkę po tym, jak oni ją zdobyli, ale też tego nie zrobiliśmy… Gdyby to się udało, to dużo by nam to dało. Teraz możemy jednak tylko gdybać.

3. Bardzo dużo ciepłych słów pod pana adresem powiedział Joel Pereira, który stwierdził, że jakby ktoś miał grać w Premier League, to byłby to właśnie pan. Jak się pan czuł na boisku drużyny z tej ligi i przeciwko takiej ekipie?

– Na boisku czułem się świetnie, bo murawa była niesamowita, atmosfera też. Do tej pory widziałem to jedynie w telewizji, więc zawsze moim marzeniem było, żeby zagrać przeciwko zespołowi z Premier League. Jeżeli chodzi o samą grę, to ciężko mi się samemu ocenić, ale czułem się dosyć mocny w pojedynkach. Błędy też się jednak zdarzały. Muszę pracować, żeby je wyeliminować i być coraz lepszym. 

(MC)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się