Za mocne
Łodzianki na ćwierćfinale zakończyły przygodę z europejskimi pucharami.
Maja Storck została zgaszona przez włoski blok. Fot. Artur Kraszewski/PressFocus
PUCHAR CEV
Łódzki zespół był w trudnej sytuacji. Przed tygodniem, w pierwszym meczu ćwierćfinałowym, przegrał z Reale Mutu Fenera Chieri’76 1:3. W rewanżu potrzebował zwycięstwa 3:0 lub 3:1 i do tego jeszcze rozstrzygnięcia na swoją korzyść złotego seta.
Zadanie okazało się zbyt trudne. Włoszki błyskawicznie, bo już w dwóch pierwszych setach, rozstrzygnęły sprawę awansu do czołowej czwórki.
Oba miały podobny przebieg. Początek należał do PGE Budowlanych, w których brylowała Paulina Damaske. Przewagę utrzymywała się do połowy partii. Potem inicjatywę przejmowały miejscowe. Z łatwością zdobywały punkty, a w końcówkach ich dominacja była już przygniatająca.
W łódzkiej drużynie przede wszystkim brakowało skutecznościMai Storck. Szwajcarska atakująca została skutecznie wyeliminowana przez blok Reale Mutua Fenera. W dwóch setach atakowała trzynaście razy, ale tylko jeden z nich okazał się skuteczny, co dało jej 8-procentową skuteczność! Katastrofa!
Gdy losy rywalizacji zostały rozstrzygnięte, obaj trenerzy dali pograć rezerwowym. I w tym wypadku włoska drużyna okazała się lepsza.
(mic)
◼ Reale Mutua fenera Chieri’76 – PGE Budowlani Łódź 3:0 (25:18, 25:19, 25:21)
CHIERI: Van Aalen (2), Kunzler (8), Alberti (7), Nemeth (6), Nervini (10), Cekulaev (8), Spirito (libero) oraz Antunović, Degradi (5), Boufandar, Ferrarini (1), Bonafede (libero), Bah (2), Dambrink (4). Trener Nicola NEGRO.
ŁÓDŹ: Grabka (2), Damaske (7), Lelonkiewicz (2), Storck (2), Buterez (10), Planinsec (3), Łysiak (libero) oraz Honorio (6), Drużkowska (6), Wenerska (3), Drosdowska (libero), Siuda, Milewska, Majkowska (2). Trener Maciej BIERNAT.
Sędziowali: Nuno Teixeira (Portugalia) i Geir Vestbo (Norwegia). Widzów 1395.
Przebieg meczuI: 8:10, 14:15, 20;16, 25:18.
II: 5:10, 15;14, 20:17, 25:19.
III: 6:10, 15:14, 20:15, 25:21.
Bohaterka – Stella NERVINI.
Pierwszy mecz 3:1. Awans CHIERI.
