Z Włocławka nad Bałtyk
Duży transfer w Gdyni. Kamil Łączyński został koszykarzem AMW Arki.
Kamil Łączyński (z piłką) zmienił barwy klubowe. Fot. Piotr Kieplin / Press Focus
◼ Łączyński w Gdyni
Kamil Łączyński został koszykarzem AMW Arki Gdynia. 36-letni rozgrywający, który ostatnio występował w Anwilu Włocławek, podpisał z 15. w tym sezonie zespołem ekstraklasy roczny kontrakt z opcją przedłużenia. „Podpisanie kontraktu z Kamilem Łączyńskim to pierwszy ruch nowego szkoleniowca AMW Arki, Mantasa Česnauskisa. Chcemy, by naszymi znakami firmowymi stały się waleczność, determinacja i boiskowa zadziorność – dołączenie do drużyny tak uznanego, ale i żądnego zwycięstw playmakera tylko to potwierdza” – napisał w komunikacie klub z Gdyni. – Jestem bardzo podekscytowany wizją gry dla AMW Arki Gdynia. Nie mogę się doczekać pierwszych treningów, meczów sparingowych. Najwięcej zawsze oczekuję od samego siebie. Mam nadzieję, że nadchodzący sezon będzie owocny – nie tylko dla mnie, ale przede wszystkim dla całej gdyńskiej koszykówki. Przekonała mnie wizja klubu. Rozmawiałem zarówno z trenerem Mantasem Česnauskisem, jak i prezesem Bartłomiejem Wołoszynem, z którym znam się bardzo dobrze z czasów wspólnej gry. Zachęcili mnie swoimi pomysłami na to, w jaki sposób klub może wykorzystać mnie i moje umiejętności. Błyskawicznie doszliśmy do porozumienia – powiedział klubowym mediom Łaczyński.
◼ Sukces w Wiedniu
Polska drużyna występująca pod szyldem Mustang Riders Warsaw wygrała prestiżowe zawody w koszykówce na wózkach Wheelchair Masters Tournament 2025 w Wiedniu. Polacy grali w składzie pełnym kadrowiczów – w stolicy Austrii pojawili się Andrzej Macek, Dominik Mosler i Mateusz Stan. To duży sukces naszych reprezentantów, którzy już niedługo zaczynają przygotowania do mistrzostw świata w koszykówce na wózkach 3x3 w RPA. W Wiedniu w ciągu trzech dni Mustang Riders Warsaw wygrali wszystkie pięć spotkań. Najpierw w fazie grupowej pokonali Madryt (14:11), szwajcarski Notwill (21:5) oraz Wiedeń (17:15 po dogrywce). W półfinale Polacy ograli niemieckie Koeln (17:7), wreszcie w meczu decydującym o mistrzostwie wygrali z Galatasaray Stambuł (15:13).
◼ Bagatskis we Wrocławiu
Tak jak informowaliśmy w ubiegłym tygodniu, Ainars Bagatskis został nowym trenerem Śląska Wrocław. Łotysz podpisał gwarantowany kontrakt na sezon 2025/2026. „Z Ainarsem Bagatskisem rozpoczynamy całkowicie nowy etap – przywrócenie klubowi zwycięskiej tożsamości i należnego miejsca w krajowej czołówce” – informuje wrocławski klub.
Bagatskis to postać w naszej lidze doskonale znana. W latach 90. był zawodnikiem bytomskich Bobrów, a potem Hoop Pekaesu Pruszków. Po zakończeniu kariery jako trener prowadził kluby z mocnych lig europejskich m.in. występujący w Eurolidze Maccabi Tel Awiw (2016-2017) czy niemiecki Brose Bamberg, był także trenerem reprezentacji Łotwy i Ukrainy.
W specjalnym powitalnym filmiku, opublikowanym w mediach społecznościowych wrocławskiego klubu, Łotysz zwrócił się do kibiców z Wrocławia: „Tylko razem jesteśmy silni, tylko razem możemy zrobić coś wielkiego, tylko razem możemy wygrywać. Do zobaczenia. Hej Śląsk!”.
(p)
