Z młodzianem na Ligę Narodów

Radość w Lubinie! Po dziewięciu latach Zagłębie znowu doczekało się powołania zawodnika do kadry narodowej.

Marcel Reguła w wygranym meczu z Macedonią Północną w młodzieżówce. Teraz czas na dorosłą kadrę! Fot. Mateusz Sobczak/Pressfocus

REPREZENTACJA POLSKI 

W sobotę dowiedzieliśmy się o paskudnym urazie wiązadeł Kamila Grabary, dotychczasowej „jedynki” w narodowych barwach. U trenera Jana Urbana zagrał w pięciu z sześciu swoich meczów w reprezentacji, będąc wcześniej pomijanym przez kolejnych selekcjonerów. Teraz kontuzja, pech, długa rehabilitacja w Turynie i czekanie na powrót na boisko...

Nowy numer 1

Wydawało się, że w jego miejsce trener powoła doświadczonego Łukasza Skorupskiego z włoskiej Bolonii, który gra przecież regularnie w swoim klubie. Owszem, jego zespół słabo przędzie w Serie A, zajmując 18. miejsce po pięciu kolejkach, ale to przecież nie wina „Skorupa”. 35-latek – mający w reprezentacji 20 gier – u trenera Urbana walczył o miejsce z Grabarą. Zagrał dwa razy z Finlandią, rok temu we wrześniu był mocnym punktem w spotkaniu z Holandią w Rotterdamie w eliminacjach mistrzostw świata (1:1). Ostatni raz między słupkami był w spotkaniu z Litwą pod koniec października.

Teraz selekcjoner go pominął, a w miejsce kontuzjowanego Grabary postawił na bramkarza Widzewa Bartłomieja Drągowskiego. W tej sytuacji w kadrze na mecze Ligi Narodów UEFA Dywizji B z Bośnią i Hercegowiną oraz potem Szwecją i Rumunią jest dwóch bramkarzy z Ekstraklasy i Marcin Bułka z Arabii Saudyjskiej, który u Urbana zagrał w reprezentacji raz, pod koniec maja w przegranym meczu towarzyskim z Ukrainą (0:2). Kadrowego doświadczenia nie ma wielkiego, bo – jak Grabara – ledwie sześć występów.

Teraz na nim będzie spoczywała odpowiedzialność w trudnych grach. Z drugiej strony Bułka doświadczenie z Ligi Narodów ma. Zagrał w niej dwa lata temu w wygranym 3:2 meczu w Glasgow ze Szkocją, w spotkaniu z Chorwacją (3:3) i miał udział w klęsce w Porto z późniejszym zdobywcą Ligi Narodów – Portugalią (1:5).

Złamana kość

Nie ma Grabary, nie ma też innego kontuzjowanego zawodnika – napastnika Adriana Benedyczaka. Duża szkoda, bo w tureckiej Kasimpasie należy do najlepszych. W sześciu meczach zdobył cztery gole. Przed nim w wymagającej Super Lig jest niewielu strzelców, a jak już, to tacy jak Mohamed Salah (7 bramek), Victor Osimhen (5) czy Dušan Vlahović (5).

„Niestety, pod koniec pierwszej połowy ostatniego meczu z Konyasporem doznałem złamania lewej kości łódeczkowatej. W ciągu najbliższych kilku dni przejdę operację, co oznacza, że muszę na razie odłożyć w czasie moje marzenie o grze w drużynie narodowej. Najważniejsze teraz to skupić się na powrocie do zdrowia. Zrobię wszystko, co mogę, aby powrócić silniejszym i dawać z siebie wszystko na boisku” – napisał po angielsku na Instagramie Benedyczak.

We wrześniowo-październikowych grach z pewnością dostałby szansę debiutu, bo w kadrze napastników… brak. Jest doświadczony Robert Lewandowski, a w odwodzie niestrzelający nawet w Ekstraklasie Karol Świderski czy Mateusz Żukowski z 2. Bundesligi (w tym sezonie 2 bramki w 6 meczach, w poprzednim 17 w 21). Oprócz kontuzjowanych Grabary i Benedyczaka wypada też mający uraz Filip Rózga ze Sturmu Graz.

Po długiej przerwie

Czy w tej sytuacji remedium będzie 19-letni ofensywny Marcel Reguła? Piłkarz Zagłębia Lubin został przesunięty do dorosłej kadry z młodzieżówki trenera Jerzego Brzęczka, gdzie w tak udanych eliminacjach zdobył na razie dwie bramki i zanotował asystę. W lidze też pokazuje się z dobrej strony w każdym meczu. To chłopak bez kompleksów. Na pewno dostanie okazję do gry.

W Lubinie cieszą się, że po blisko dekadzie ponownie mają swojego zawodnika w dorosłej kadrze narodowej. Teraz jest Reguła, a w listopadzie 2017 roku byli Jarosław Jach oraz Jakub Świerczok. Ostatecznie zamiast 26-osobowej kadry na mecze w Lidze Narodów mamy 25 graczy.

Michał Zichlarz

"W ciągu najbliższych kilku dni przejdę operację, co oznacza, że muszę na razie odłożyć w czasie moje marzenie o grze w drużynie narodowej. Zrobię wszystko, co mogę, aby powrócić silniejszym i dawać z siebie wszystko na boisku".

Adrian Benedyczak na Instagramie


KADRA NA MECZE W LIDZE NARODÓW

◼ Bramkarze: Marcin Bułka (Neom SC), Bartłomiej Drągowski (Widzew), Mateusz Kochalski (Wieczysta). 

Obrońcy: Jan Bednarek i Jakub Kiwior (obaj FC Porto), Matty Cash (Aston Villa), Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów), Wojciech Mońka (Lech), Kacper Potulski (FSV Mainz 05), Tymoteusz Puchacz (Sabah Baku), Przemysław Wiśniewski (Widzew), Norbert Wojtuszek (Jagiellonia). 

Pomocnicy: Przemysław Frankowski i Sebastian Szymański (Stade Rennais), Jakub Kamiński (Benfica), Wiktor Nowak (Slavia Praga), Marcel Reguła (Zagłębie Lubin), Michał Skóraś (Lens), Bartosz Slisz (Broendby IF), Kacper Urbański (Górnik Zabrze), Nicola Zalewski (Atalanta), Piotr Zieliński (Inter Mediolan). 

Napastnicy: Robert Lewandowski (Chicago Fire), Karol Świderski (Widzew), Mateusz Żukowski (1. FC Magdeburg).

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się