Z małej chmury...

...duży deszcz! Tak najkrócej można podsumować rywalizację Pogoni Siedlce ze Stalą Rzeszów. Kibice na Mazowszu zobaczyli aż siedem goli.

Aleksander Buksa zdobył gola, po którym w Siedlcach się już nie podnieśli. Fot. Marta Badowska/PressFocus

Nie ma się co oszukiwać – starcie Siedlczan z Rzeszowianami nie jawiło się jako jeden z hitów 11. kolejki i to delikatnie mówiąc. Jak to często jednak bywa w meczu, od którego niewiele się oczekuje… dzieje się najwięcej! Goście z Podkarpacia pod koniec pierwszej połowy niemalże zdemolowali Pogoń, w osiem minut aplikując im trzy trafienia. Mecz rozstrzygnięty? Nic z tych rzeczy! Podopieczni Adama Noconia już na początku drugich 45 minut odrobili dwa gole i kwestia trzech punktów dla jednych lub drugich była otwarta.Rzeszowianie nie dali sobie wyrwać zwycięstwa głównie dzięki trafieniu wprowadzonego w drugiej połowie Aleksandra Buksy, choć Pogoń zdobyła jeszcze bramkę kontaktową i do końca walczyła o jeden punkt.

- Udało nam się stworzyć taki niedzielny spektakl, aby kibice mieli dużo do przeżywania. Taki mecz, takie emocje to bardzo dobre doświadczenie dla naszego zespołu – cieszył się po ostatnim gwizdku Marek Zub, którego Stal awansowała do górnej części tabeli. – Strzelanina w Siedlcach, tak to chyba można podsumować. Graliśmy ciekawą piłkę i przegrywaliśmy do przerwy 0:3. Podnieśliśmy się, bo mamy umiejętności i charakter. Po bramce na 3:4 mogliśmy jeszcze wrócić do gry, ale zabrakło skuteczności. Musimy popracować nad grą obronną – komentował z kolei Adam Nocoń, którego drużyna osunęła się w dół.

Mariusz Rajek

OCENA MECZU⭐ ⭐⭐⭐⭐

◼ Pogoń Siedlce – Stal Rzeszów 3:4 (0:3)

0:1 – Goss, 34 min, 0:2 – Kraskowskij, 37 min, 0:3 – Kraskowskij, 42 min,1:3– Dzięcioł, 48 min, 2:3– Demianiuk, 50 min, 2:4 – Buksa, 61 min, 3:4 – Demianiuk, 80 min.

POGOŃ: Lemanowicz – Barczak (86. Klimek), Jakubik, Szur, Miś – Dzięcioł, Kizyma (76. Makowski) – Marzec (46. Kobusiński), Szuprytowski (76. Zielonka), Demianiuk – Rosołek (86. Szczytniewski). Trener Adam NOCOŃ.

STAL: Vanivskij – Thiede (72. Madej), Machura, Kraskowskij, Kukułka – Brzęk (46. Naifi), Leniart, Goss – Pukała (56. Listkowski), Salamon (46. Buksa), Rittmuller. Trener Marek ZUB.

Sędziował Maciej Kuropatwa (Katowice). Widzów 1900. Żółte kartki: Jakubik – Thiede.


Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się