Z Loydem na Szwecji
Do reprezentacji Polski dołączył naturalizowany Amerykanin.
W piątek Jordan Loyd po raz pierwszy założył reprezentacyjną koszulkę. Fot. Instagram Jordan Loyd
REPREZENTACJA POLSKI
Reprezentacja Polski wróciła do kraju po serii sparingów. W weekend Biało-czerwoni zagrają dwa mecze w Katowicach ze Szwecją. Sobotnie spotkanie będzie zamknięte dla widzów i mediów, w niedzielę już mecz z udziałem publiczności.
Do kadry dołączył Jordan Loyd. Amerykanin, który niedawno otrzymał polski paszport, ma być kluczowym zawodnikiem kadry. Na co dzień gra w AS Monaco, które było w finale ostatnich rozgrywek Euroligi. W piątek przeprowadził pierwszy trening z nowymi kolegami.
- W czwartek po naszym powrocie z Serbii dołączył do nas Jordan i jestem z tego faktu bardzo zadowolony. Federacja wykonała gigantyczną pracę, żeby mógł być z nami. Mamy trzy tygodnie na to, aby wdrożyć go do zespołu, ale to jest świetny facet i klasowy koszykarz. Jesteśmy w kontakcie od dłuższego czasu, on dawno temu dostał od nas playbooki i wierzę, że przyjechał przygotowany - komentuje trener Igor Milicić.
Loyd ma 32 lata, 6 lat temu zaliczył epizod w NBA (12 meczów w Toronto Raptors), ale ma mistrzowski pierścień.
W Europie grał m.in. w hiszpańskiej Valencii, rosyjskim Zenicie Petersburg, a także w Maccabi Tel Awiw w Izraelu. W Zenicie grał razem z Mateuszem Ponitką.
W kadrze doszło do kolejnych zmian. Kilka dni temu szkoleniowiec pożegnał Kubę Piślę, teraz rozstał się z Danielem Gołębiowskim. - Bardzo mocno dziękuję Danielowi za jego pracę. Był z nami na kadrze w listopadzie i lutym, zasłużył swoją grą i postawą na powołanie do szerokiego składu również teraz. Pracował świetnie, dał drużynie energię. Życzę mu powodzenia w nowym sezonie i żeby był zdrowy. Na pewno razem z moim sztabem będziemy przyglądać się jego grze w przyszłości - dodaje szkoleniowiec.
Wciąż nie ma informacji, czy do zespołu dołączy Igor Milicić junior. Syn trenera w maju doznał poważnej kontuzji, od tego czasu jest w trakcie rehabilitacji. Był na liście powołanych, ale sztab medyczny Philadelphia 76ers nie wyraził na razie zgody na treningi. Szansa na występ utalentowanego zawodnika na EuroBaskecie jest niewielka.
(p)
