Z kolanem Embiida... kiepsko
Gdzie zagra Giannis Antetokounmpo? Co z Joelem Embiidem? Sezon ogórkowy za Atlantykiem obfituje w elektryzujące doniesienia.
Joel Embiid ma duże problemy zdrowotne. W ostatnim sezonie wystąpił tylko w 19 meczach. Fot. Marty Jean-Louis/SIPA USA / Press Focus
Wciąż nie wiadomo, gdzie zagra Giannis Antetokounmpo. Jedna z największych gwiazd ligi nadal się waha. Shams Charania z ESPN przekazał, że nic w tej sprawie nie jest postanowione. „Źródła mówią mi, że nic jeszcze nie jest wykute w skale...” – powiedział Charania. W minionym sezonie Grek wystąpił w 67 meczach rozgrywek zasadniczych, średnio zdobywał 30,4 pkt, 11,9 zbiórki i 6,5 asysty. Coraz częściej mówi się, że sprowadzeniem Antetokounmpo zainteresowani są New York Knicks.
„Z tego, co wiem, Leon Rose, prezydent New York Knicks i spółka bardzo uważnie monitorowali sytuację Antetokounmpo w Milwaukee jeszcze przed przerwą między sezonami. Wielu w lidze uważa, że Knicks są zainteresowani polowaniem na gwiazdy i choć taka okazja jeszcze się nie pojawiła, jestem przekonany, że jest to możliwe, jeśli tylko nadarzy się ku temu odpowiedni moment” – napisał James L. Edwards w „New York Times”.
Nie ma tymczasem wątpliwości co do Luki Doncicia. Słoweniec właśnie przedłużył kontrakt z Los Angeles Lakers. Jako pierwsze poinformowały o tym słoweńskie gazety. Doncić przez trzy lata grał będzie w legendarnym klubie z Kalifornii, gdzie ma zarobić 165 milionów dolarów. Informację potwierdził agent Bill Duffy. Oświadczenie w sprawie wydał też Doncić.
„Właśnie przedłużyłem kontrakt z Lakers. Cieszę się, że mogę dalej pracować nad zdobyciem mistrzostwa w Los Angeles i sprawić, by Lakers Nation byli dumni. Jestem wdzięczny Lakers, moim kolegom z drużyny i wszystkim kibicom, którzy okazali mi tyle miłości od pierwszego dnia. To dopiero początek” – czytamy na profilu zawodnika w mediach społecznościowych. Słoweniec zdecydował także, że 5 milionów dolarów trafi do kilkudziesięciu młodych sportowców z całego świata, którzy „gonią za marzeniamitak jak ja niegdyś”.
Niepokojące wieści dla fanów Philadelphia 76ers. Jest mało prawdopodobne, by Joel Embiid na czas przystąpił do zgrupowania przedsezonowego. Co gorsza, lider Sixers może nie być gotowy na początek sezonu. „Chociaż doniesienia z Filadelfii dotyczące gwiazdy pozostają optymistyczne, bo tam wszyscy spodziewają się, że Embiid wróci do formy MVP, to jednak wszyscy inni w lidze nie podzielają tego przekonania… Powszechnym określeniem związanym z Embiidem i jego zdrowiem jest stwierdzenie, że sytuacja jest kiepska” – donosi Brett Siegel, ekspert NBA.
Pochodzący z Kamerunu reprezentant USA w ostatnich latach zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi, a jego największym problemem pozostaje kolano, które było już dwukrotnie operowane. W lutym tego roku przeszedł operację łąkotki, mimo to ból nie ustępuje, a zawodnik coraz częściej narzeka na problemy. – Joel domyśla się, że koniec kariery jest bardzo blisko. Rzadko zdarza się, by zawodnik tak otwarcie mówił o swoim bólu i kłopotach – przyznaje Keith Pompey z „The Philadelphia Inquirer”.
Według nieoficjalnych doniesień władze klubu są rozgoryczone i podobno niektórzy żałują, że w 2024 roku zdecydowano się na 4-letnie przedłużenie kontraktu. 31-letni środkowy od początku kariery w NBA broni barw klubu z Filadelfii.
(p)
