Z ekstraklasy na mundial
Z interkontynentalnego barażu, który w marcu odbędzie się w Meksyku, na mistrzostwa świata może pojechać tylu piłkarzy z ekstraklasy, co z… reprezentacji Polski!
Piłkarze Iraku w Meksyku powalczą o swój drugi mundial. Dotychczas na MŚ grali raz, w 1986 roku w… Meksyku! Fot. fifa.com
BARAŻ INTERKONTYNENTALNY
W nocy z wtorku na środę poznaliśmy wszystkich uczestników baraży, które rozegrane zostaną pomiędzy aż pięcioma futbolowymi konfederacjami. Na koniec eliminacji do poszerzonego amerykańskiego mundialu, gdzie po raz pierwszy zagra 48 reprezentacji - Europa wprowadzi cztery zespoły, a reszta świata dwa.
W międzykontynentalnym barażu czekano na ostatnich jego uczestników. Już wcześniej udział zapewnił sobie zespół nr 7 eliminacji w Ameryce Południowej, czyli Boliwia, oraz przedstawiciel Oceanii - Nowa Kaledonia. W niedzielę doszła DR Konga, która wygrała baraże w Afryce (pokonała Kamerun i Nigerię). We wtorek doszedł Irak, który okazał się lepszy w dwumeczu od Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a kilka godzin później poznaliśmy niesamowite rozstrzygnięcia w strefie CONCACAF (piszemy o tym na stronie 5). Z Karaibów w Meksyku pod koniec marca zagra Jamajka i Surinam. Hondurasowi – uczestnikowi światowych zmagań w 1982, 2010 i 2014 – zabrakło jednej bramki strzelonej więcej.
Jak będzie wyglądał interkontynentalny baraż? Są dwie ścieżki. Dwie reprezentacje znajdujące się najwyżej w rankingu FIFA, czyli Irak (57. miejsce) i DR Konga (60.) od razu są w finale. Wystarczy im wygrać jeden mecz, żeby zagrać na MŚ 2026. Pozostała czwórka będzie się biła w Monterrey i Guadalajarze o grę w decydującym, finałowym spotkaniu. Podczas czwartkowego losowania w Zurychu osobno losowani będą przedstawiciele ze strefy CONCACAF. Jamajka z Surinamem nie może zagrać. W tej sytuacji Boliwia (76. miejsce w rankingu FIFA, najgorsze spośród 10 reprezentacji ze strefy CONMEBOL) zagra z jednym z tych zespołów i jeżeli wygra, to będzie w finale rywalizowała z DR Konga lub Irakiem. Najniżej notowana jest Nowa Kaledonia, 150. rankingu.
Jeszcze na koniec dodajmy, że z interkontynentalnego barażu na finały może pojechać kwartet piłkarzy z ekstraklasy. To dwójka z DR Konga Steve Kapuadi (Legia) i wciąż czekający na debiut Afimico Pululu (Jagiellonia), a z Iraku Amir Al-Ammari (Cracovia) i Hussein Ali (Pogoń Szczecin). To tylu piłkarzy z ekstraklasy, którzy byli przedstawicielami naszej ligi podczas meczu z Holandią, gdzie na ławce siedział kwartet: Bartosz Kapustka, Paweł Wszołek, Kamil Grosicki oraz Kryspin Szcześniak.
Michał Zichlarz
INTERKONTYNENTALNY BARAŻ, MEKSYK – MARZEC 2026
Dwa półfinały. Zagrają w nich Boliwia, Nowa Kaledonia, Jamajka, Surinam (dwa ostatnie zespoły nie mogą grać ze sobą). Finał 1: udział ma zapewniony Irak. Finał 2: udział ma zapewnione DR Konga. Zwycięzcy finałów awansują na mundial 2026.
