Wysoki lot Kaczek
Beckett Sennecke, 19-letni napastnik Anaheim, może się okazać najlepszym debiutantem.
Beckett Sennecke ma już 7 pkt za 4 gole i 3 asysty. Fot. NHL.com.
NHL
Zespół Anaheim Ducks od kilku lat marzy o grze w drugiej części sezonu, ale play off był dla niego nieosiągalny. Tym razem Kaczki też nie były wymieniane w gronie kandydatów do zaszczytów, a tymczasem w 11 meczach zdobyły 15 pkt, najwięcej od 16 „oczek” w 11 potyczkach w sezonie 2014/15. Tym razem na własnej tafli w Hondra Center wygrały z wyżej notowanymi New Jersey Devils 4:1 (2:0, 1:0, 1:1) i tym samym zaliczyły trzecie zwycięstwo z rzędu oraz piąte w sześciu grach. Trudno się dziwić, że prowadzą w dywizji Pacyfiku, zaś w Konferencji Zachodniej zajmują 4. lokatę.
Beckett Sennecke, młokos z Toronto, dołączył do Anaheim roku temu w drafcie z nr 3 i podpisał podstawowy kontrakt. Wcześniej był czołowym strzelcem w drużynie Oshawa w Ontario Hockey League, która wygrała sezon zasadniczy i zajęła 4. miejsce w play offie. 19-latek nie zawodzi w swoim debiutanckim sezonie. W meczu z Diabłami zdobył inauguracyjnego gola (5 min) i podawał przy trafieniu Cuttera Gauthiera (22). W 11 spotkaniach ma zdobył 7 pkt (4 gole+3 asysty). Joel Quenneville, trener zwycięzców, nie kryje zadowolenia z debiutanta, który z występu na występ czyni postępy zarówno w ataku, jak i w obronie. Szkoleniowiec jest przekonany, że Kanadyjczyk na końcu sezonu będzie miał powody do zadowolenia i zapewne podpisze nowy, bardziej lukratywny kontrakt.
Jake Allen, bramkarz gości, miał 25 udanych interwencji, ale został pokonany jeszcze przez Franka Vatrano (15), a Chris Krieder (59) trafił do pustej bramki. Natomiast Lukas Dostal, jego vis-a-vis, obronił 32 strzały, a pokonał go tylko Jack Hughes (48). Gospodarze grali szybko, pomysłowo i to była podstawa ich sukcesu. Diabły wprawdzie górowały w statystykach, ale liczy się to, co znalazło się w siatce. Sheldon Keefe, trener pokonanych, miał pretensje, że jego podopieczni nie szukali prostszych środków do zdobycia bramek.
W tabeli ogólnej prowadzi Colorado 19 pkt, wyprzedzając Winnipeg, Montreal, New Jersey, Pittsburgh i Detroit po 18.
Anaheim – New Jersey 4:1, Utah – Tampa Bay 2:4, NY Islanders – Columbus 3:2, Philadelphia – Calgary 1:2, San Jose – Detroit 2:3 po dogrywce.
(ws)
