Wymagający rywal
Trener Marek Papszun z szacunkiem podchodzi do hitowego meczu z Górnikiem.
Trener Legii docenia klasę Górnika. Fot. Krzysztof Porębski/PressFocus.
– Czeka nas bardzo trudne spotkanie. Górnik to zespół dobrze zorganizowany, który ma plan na każdy mecz. To będzie wymagające zadanie. Przygotowanie się do tego spotkania jest na pewno trudniejsze niż do meczu z Lechem, dlatego musimy jak najlepiej wykorzystać krótki czas, który nam pozostał – powiedział na konferencji prasowej szkoleniowiec Wojskowych.
Podobnie jak przed tygodniem Lech, tak i teraz Górnik ma mało czasu na regenerację po pucharowym meczu. Marek Papszun, jak sam mówi, w ogóle na to nie patrzy.
– Trener Gasparik bardzo mądrze zarządzał składem w pucharowym meczu z Piastem w Gliwicach. Dokonał trzech zmian w podstawowym składzie. Zawodników, których – jak zakładamy – przytrzymał na ławce, wpuścił na boisko po przerwie. Miał więc możliwość odciążenia zespołu i wymiany połowy składu. Trener dysponuje pięcioma zmianami i może zarządzać meczem tak, jak chce, dlatego nie upatrujemy w tym żadnej przewagi dla nas – zaznaczył Papszun.
Trener Michal Gasparik, pytany o kalendarz gier, odpowiedział krótko: – Nie chcę się wypowiadać na ten temat. Jasne, dwa dni więcej na przygotowania to dużo. Legia po raz drugi z rzędu mierzy się z przeciwnikiem po takim pucharowym meczu. Lech ostatnio dał radę, więc wierzę, że i my będziemy w stanie, tym bardziej że gramy na swoim stadionie, przed naszymi kibicami – podkreślił szkoleniowiec górniczego zespołu.
(zich)
