Wyjazdowy hegemon

Takiej serii meczów bez porażki w delegacji Górnicy w XXI wieku nie mieli. To już dziewięć spotkań na wyjeździe bez przegranej! Do rekordu jednak… daleko.

Od pół roku na Górnika nie ma mocnych w wyjazdowych grach. Tutaj radość po niedzielnej wygranej w Krakowie. Fot. Krzysztof Porębski/Pressfocus.pl

GÓRNIK ZABRZE 

Za wicemistrzem i zdobywcą Pucharu Polski udane kilka dni. W czwartek zwycięstwo z Rakowem pod Jasną Górą 2:1 w zaległym spotkaniu, a w niedzielę z Cracovią 1:0. Trzy wyjazdowe spotkania w tym sezonie w ekstraklasie i trzy wygrane, bo przecież wcześniej udało się pokonać Radomiaka na jego terenie 3:1!

Znakomita seria

Tak dobrze w ekstraklasie na wyjazdach nie idzie nikomu. Owszem, mistrz Polski Lech w tym sezonie też ma stuprocentową skuteczność w delegacji, ale zagrał w niej dwa razy. Dla Górnika świetna passa rozpoczęła się pół roku temu. 28 lutego zespół przegrał przy Nowej Bukowej 1:3 po zażartym spotkaniu, tracąc dwa decydujące gole – a jakże – w samej końcówce, czyli tak jak było przy Roosevelta w derbach z GieKSą w poprzednią niedzielę. Potem przegranej w lidze na wyjeździe już nie było! Było kilka remisów, z Motorem, Widzewem, Legią i Arką oraz wygrane w Białymstoku czy Płocku. Do tego bilansu dodajmy też zwycięstwa w ćwierćfinale i półfinale Pucharu Polski, w Poznaniu w marcu z Lechem, potem w Bydgoszczy z Zawiszą i wreszcie w finale w Warszawie z Rakowem. W europejskich pucharach były z kolei trzy porażki w Stambule, Budapeszcie i Monaco. 

Tutaj liczymy tylko naszą ligę i w przypadku Górnika jest znakomicie. Dobra gra na wyjazdach sprawia, że drużyna prowadzona przez Michal Gasparika, tak jak w zeszłym sezonie jest w czubie tabeli. Ma tyle samo punktów co druga Legia, ale w zanadrzu zaległe spotkanie z Koroną w Kielcach za tydzień i ten bilans występów na obcych boiskach jeszcze może być poprawiony!

Od Kostki do Piechniczka

Ale do górniczego "wyjazdowego" rekordu droga… bardzo długa. Kiedy jedenastka z Zabrza w delegacji grała najlepiej i najskuteczniej? Trzeba się cofnąć do czasów wielkiego Górnika w połowy lat 80., kiedy były cztery mistrzowskie tytuły z rzędu w latach 1985-88. Rekordowa wyjazdowa seria zaczęła się pod koniec października 1985 roku w spotkaniu z Lechią w Gdańsku, gdzie Górnicy po trafieniach Ryszarda Komornickiego i Andrzeja Zgutczyńskiego wygrali 2:0. Drużynę - do kolejnego mistrzowskiego tytułu - prowadził wtedy Hubert Kostka. Jak długo trwała seria? Przez…blisko dwa lata, 22 gry bez porażki na wyjeździe łącznie! Skończyła się 31 maja 1987 po meczu w 27. kolejce z Widzewem w Łodzi, który rywal wygrał 1:0 po golu Sławomira Chałaśkiewicza, w pierwszej połowie pokonał wtedy Józefa Wandzika. Górnikowi, prowadzonemu wtedy przez Antoniego Piechniczka nie zaszkodziło to w zdobyciu, jak się potem okazało 13. mistrzostwa kraju. Ostatnie czternaste zdobył rok później trener Marcin Bochynek.

Dał im wolne

Teraz jest Michal Gasparik i jego zespół znowu, jak rok temu, zgłasza akces do wysokiego miejsca. Kto wie, może nawet i do mistrzostwa numer 15?! 

- Mecz z Cracovią musiał kosztować chłopaków sporo zdrowia, ponieważ od samego początku tempo było bardzo wysokie, a spotkanie miało niezwykle fizyczny charakter. Pierwsze minuty były dla nas trudne, ale przetrzymaliśmy ten napór. Z biegiem czasu szukaliśmy swoich szans. Dobrze wyglądaliśmy w defensywie, zależało nam na zachowaniu kompaktowości w środkowej strefie, gdzie rywal jest bardzo groźny. Chcieliśmy wyprowadzać stamtąd groźne kontry i stwarzać sytuacje bramkowe. Swoje okazje mieliśmy zarówno w pierwszej, jak i w drugiej połowie. Jedną z nich udało się zamienić na bramkę, która wystarczyła do zgarnięcia trzech punktów. Wszyscy doskonale wiemy, jak trudno gra się w Krakowie i że Cracovia dysponuje bardzo dobrym zespołem. Tym bardziej szanujemy to zwycięstwo. Mamy udany początek sezonu i walczymy dalej – podkreśla słowacki trener Górnika.

Po wygranym 1:0 meczu przy Kałuży trener dał zawodnikom odsapnąć do środy. Od tego dnia rozpoczną się przygotowania do hitu jesieni, czyli starcia w sobotę po południu u siebie z mistrzem Polski, Lechem. Zaraz potem gra na wyjeździe z Koroną (15 września).

Michał Zichlarz          

Wyjazdowa seria Górnika w lidze

◾ 8 marca , Motor w Lublinie 0:0
22 marca , Widzew w Łodzi 0:0
11 kwietnia , Legia w Warszawie 1:1
24 kwietnia , Jagiellonia w Białymstoku 2:1
13 maja , Arka w Gdyni 0:0
16 maja , Wisła w Płocku 1:0
8 sierpnia , Radomiak w Radomiu 3:1
3 września , Raków w Częstochowie 2:1
6 września , Cracovia w Krakowie 1:0    

Bilans: 9 meczy, 5 zwycięstw, 4 remisy, bramki 10:4

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się