Wygrani i przegrani kolejki

WYGRANI…

1. Kolejny krok
Po tym, jak Piast wygrał z GKS-em Katowice (3:1) i Rakowem Częstochowa (3:1), zespół Daniela Myśliwca przegrał z Widzewem (0:2). W Gliwicach czuli presję – w kolejnym starciu musieli pokazać, że dwie wygrane nie były dziełem przypadku. I ten cel udało im się osiągnąć. W sobotę gliwiczanie pokonali Legię, zdobywając dwa gole pod koniec meczu. Piast co prawda wciąż jest na ostatnim miejscu w lidze, ale wykonał kolejny krok do wyjścia z kryzysu.

2. Brunes bez bRaków
Raków w lipcu rozpoczął sezon od wygranej 1:0 z GKS-em Katowice na wyjeździe. Wczoraj w ramach pierwszej kolejki rundy rewanżowej ugościł zespół Rafała Góraka w Częstochowie i także wygrał 1:0. Tak jak latem, jedyną bramkę zdobył Jonatan Brunes. Norweg w ten weekend wpisał się na listę strzelców w czwartym meczu z rzędu i zdobył dziewiątego gola w sezonie. Snajper kompletny, bez braków. Trudno sobie wyobrazić ofensywę Rakowa bez niego.

3. Rocha gole kocha
Zagłębie do ostatnich minut rywalizacji z Widzewem przegrywało 0:1. Zawodnicy Leszka Ojrzyńskiego przebudzili się jednak w odpowiednim momencie. Najpierw na listę strzelców wpisał się Leonardo Rocha, a w ostatniej akcji do siatki trafił Jesus Diaz, który zapewnił miedziowym zwycięstwo. Dla Kolumbijczyka było to pierwsza trafienie w ekstraklasie, odkąd we wrześniu został wypożyczony z Rakowa do Zagłębia.

PRZEGRANI…

1. Miesiąc bez wygranej
Po raz ostatni Górnik wygrał w lidze 2 listopada. Minął więc już ponad miesiąc, a piłkarze Michala Gasparika wciąż nie są w stanie zwyciężyć. I oczywiście wtorkowy awans do ćwierćfinału Pucharu Polski po pokonaniu Lechii mógł ucieszyć kibiców, ale już porażka z tym samym rywalem, na tym samym stadionie, zaledwie trzy dni później, a na dodatek aż 2:5, musiała boleć. Jeśli dziś Wisła wygra z Koroną, zabrzanie spadną z pozycji lidera.

2. Przemiana na gorsze
Pogoń zwycięstwo z Radomiakiem miała w garści. Tak przynajmniej wydawało się po pierwszej połowie, gdy Portowcy zdobyli dwa gole. Spotkanie całkowicie odmieniło się jednak po zmianie stron. Gospodarze na własne życzenie stracili punkty, ale... to nie usprawiedliwia gróźb karalnych, jakie usłyszeli zawodnicy z trybun po meczu!

3. A mieli przewagę…
Od 39 minuty Cracovia grała z Lechem w przewadze po drugiej żółtej kartce Pablo Rodrigueza. Drużyna Luki Elsnera powinna wygrać, wyszła nawet na prowadzenie w 79 minucie, ale chwilę później defensywa Pasów pogubiła się i niepilnowany w polu karnym Ali Gholizadeh pewnym uderzeniem zapewnił Lechowi punkt. W ośmiu ostatnich meczach (wliczając pucharową porażkę 0:3 z Rakowem) Cracovia wygrała zaledwie raz, 29 listopada z Koroną (1:0).

KJ

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się