Wygrani i przegrani kolejki

PKO BP EKSTRAKLASA

WYGRANI…

1. Szwed na ratunek
Niesamowity jest ten Mikael Ishak! Po bardzo trudnych tygodniach, w których Kolejorz m.in. przegrał w Lidze Konferencji z Lincoln Red Imps czy stracił punkty w dwóch meczach ligowych z Legią (0:0) i Mottorem Lublin (2:2), Szwed podniósł zespół z kolan. Sprawił, że poznaniacy wygrali 4:1 z Radomiakiem. Dwukrotnie wpisał się na listę strzelców (był bliski hat tricka), a także zaliczył asystę przy trafieniu Pablo Rodrigueza.

2. Poszli za ciosem
Przed przerwą reprezentacyjną Piast Gliwice wygrał z GKS-em Katowice 3:0. Zwycięstwo podziałało motywująco na piłkarzy Daniela Myśliwca, którzy poszli za ciosem i w sobotę pokonali Raków 3:1. Widać, że w Gliwicach zmienia się na lepsze. Piast wygrał trzeci mecz w tym sezonie i zrobił kolejny krok, żeby wydostać się ze strefy spadkowej. Roszada na stanowisku trenera na razie wychodzi mu na dobre.

3. Zza pola karnego
Do Niecieczy na mecz beniaminków przyjechała Arka Gdynia. Zawodnicy z Pomorza szybko zainkasowali bardzo bolesny cios - w 14 minucie na listę strzelców wpisał się Rafał Kurzawa, który oddał fantastyczny strzał sprzed pola karnego. Było to jego pierwsze trafienie w barwach Bruk-Betu. W poprzednich czterech sezonach, gdy był piłkarzem Pogoni, jego bilans bramek na koniec rozgrywek nie przekraczał liczby 1. Czy w bieżących zmaganiach też zatrzyma się na jednym golu?

 PRZEGRANI…

1. Brak koncentracji
Niezawodny Łukasz Sekulski dał Wiśle Płock prowadzenie w meczu z Górnikiem Zabrze. Cóż jednak z tego, skoro defensywa Nafciarzy nie chciała pomóc kapitanowi w wywiezieniu z Górnego Śląska trzech punktów. Obrońcom Mariusza Misiury zabrakło koncentracji, bo jak inaczej wyjaśnić sytuację, w której po dośrodkowaniu Kamila Lukoszka norweski napastnik Sondre Liseth stoi niepilnowany kilka metrów od bramkarza i spokojnie doprowadza do wyrównania?

2. Co się dzieje?
W niespodziewanym położeniu znalazł się trener Cracovii Luka Elsner. Zespół pod jego wodzą świetnie rozpoczął sezon, regularnie punktował, znajdował się w strefie pucharowej i nagle... zaczął przegrywać. Kibice z pewnością mogli zrozumieć porażki z Pogonią Szczecin (1:2) czy Rakowem (0:3, Puchar Polski), ale utraty punktów z Zagłębiem Lubin (0:0), Radomiakiem (0:3) czy teraz z Motorem Lublin (1:2) muszą być bolesne.

3. Dramat po warszawsku
Mało brakowało, a Lechia Gdańsk pokonałaby Legię. Warszawian w ostatniej chwili uratował Wojciech Urbański, który zdobył gola na 2:2. Czy jednak Wojskowi mają się z czego cieszyć? Nadal grają słabo, a uchronienie się od przegranej z gdańszczanami nie powinno być powodem do dumy. Legia nie wygrała już sześciu meczów w ekstraklasie z rzędu. Po raz ostatni pokonała rywala w lidze 28 września, gdy na Łazienkowską zawitała Pogoń Szczecin (1:0).

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się