Wygrana Kota w Kranju
PUCHAR KONTYNENTALNY
Maciej Kot od czasu do czasu pokazuje, że ma duże możliwości. Fot. Marcin Bulanda/Pressfocus
To był udany weekend Macieja Kota w słoweńskim Kranju, a mógł być jeszcze lepszy. W sobotę po skoku na 104 m prowadził po pierwszej serii z z przewagą 0,7 punktu nad Austriakiem Jonasem Schusterem (103 m) oraz 1,3 pkt nad Słoweńcem Żakiem Mogelem (108,5 m). W finale uzyskał tylko 98,5 metra i ostatecznie zajął piątą pozycję, ze stratą punktu do podium. Triumfował Mogel, który skoczył 101,5 m i wyprzedził Norwega Fredrika Villumstada (110,5 m) oraz Austriaka Manuela Fettnera (103 m), czwarty był Schuster (100 m). Na 9. miejscu sklasyfikowany został Kacper Juroszek. Pozostali Polacy nie awansowali do serii finałowej. Andrzej Stękała był 31., Adam Niżnik 35., Szymon Sarniak 39., Tomasz Pilch 51.
O wiele lepiej powiodło się Kotowi w niedzielę. Polak zwyciężył po skokach na odległość 106 i 110 m. Drugie miejsce zajął Fettner (105,5 i 111,5 m), a trzecie Villumstad (104 i 108 m). Siódmy był Kacper Juroszek (107,5 i 102,5 m).
Pozostali nasi skoczkowie zakończyli zawody na pierwszej serii. Niżnik i Stękała (95,5 m) zostali sklasyfikowani na 32. pozycji, czterdziesty drugi był Tomasz Pilch był 42., a Sarniak został zdyskwalifikowany.
Liderem Pucharu Kontynentalnego pozostał nieobecny w Kranju Norweg Robin Pedersen (657 pkt.) przed Austriakiem Markusem Muellerem (550 pkt.) i Jonasem Schusterem (549 pkt.). Maciej Kot (505 pkt.) awansował na piąte miejsce.
(a)
