Wszystkiego niedobrego
W klubie Kamila Grabary próbują sprzątać piętrzący się bałagan. Nowego trenera jeszcze w Wolfsburgu nie mają, a zwolnili też... śląskiego dyrektora.
Kamil Grabara (z piłką) musi pracować w trudnych warunkach... Fot. Imago/Press Focus
NIEMCY
Najpierw Wilki pożegnały zawodzącego po całości trenera Paula Simonisa, a kilka dni później zwolniły pochodzącego z górnośląskich Krapkowic Sebastiana Schindzielorza, który od lutego 2023 był na Volkswagen Arenie dyrektorem sportowym. Zwolnienie to wcale nie było takie oczywiste, bo miesiąc wcześniej... rozmawiano na temat przedłużenia jego kontraktu, mimo że wyniki były już fatalne. Jak widać, dość szybko zmieniono decyzję.
Do głębokiej wody
Potem rozpoczął się żmudny okres poszukiwania następcy, a lista nazwisk, które padały w niemieckich mediach, była bardzo długa. Szefostwo się wahało, lecz w końcu postawiło na byłego szwajcarskiego pomocnika Pirmina Schweglera, który zakończył zawodniczą karierę 5,5 roku temu. Od tamtej pory pracował w kilku klubach na stanowiskach dyrektorskich, ale... nie pionu sportowego. Teraz wskoczył do nieznanej i głębokiej zarazem wody, bo choć możliwości w Wolfsburgu są ogromne, to od wielu lat coś tam nie funkcjonuje. – Jako piłkarz obejrzałem wiele żółtych kartek, ale teraz nie będę nikogo faulował – żartował będący w dobrym humorze Schwegler, który ma świadomość, że wciąż musi się wiele rzeczy nauczyć. – Będę popełniał błędy – powiedział. Na razie musi zastanowić się, co zrobić z kwestią trenera.
Trochę dziwna kwestia
Jako „trener bez daty” drużynę prowadzi obecnie Daniel Bauer, który już kiedyś był tymczasowym szkoleniowcem Wilków, a poza tym jest tam doświadczony w roli asystenta oraz trenera zespołów młodzieżowych. Podobną sytuację miał w Borussii Moenchengladbach sosnowiczanin Eugen Polanski – który nota bene podejmie dzisiaj Wolfsburg – i spisał się na tyle dobrze, że otrzymał permanentne zatrudnienie. I to nie ze względu na fajną fryzurę, a dlatego, że wyciągnął Źrebaki ze strefy spadkowej na 10. miejsce, i to mimo beznadziejnej sytuacji kadrowej! – Kwestia władzy w Niemczech jest trochę... dziwna. Zostawiam jednak dużo miejsca na manewry – powiedział Schwegler, mając świadomość, że w klubie nie będzie działał jednoosobowo.
Nad nim w hierarchii jest chociażby dyrektor zarządzający Peter Christiansen (znajomy Kamila Grabary jeszcze z Kopenhagi), ale wokół niego... także zbierają się czarne chmury. Na razie widać jeszcze lekkie słońce, lecz Duńczyk musi być czujny. Zresztą... jego umowa obowiązuje do stycznia 2027 roku (dziwna data), podczas gdy Schwegler „na dzień dobry” podpisał kontrakt do 2030 roku. Teoretycznie zaraz może być tak, że przełożony „zwinie” się z Wolfsburga, przyjdzie ktoś nowy i oby dogadywał się z dyrektorem sportowym. Bo w przeciwnym wypadku w klubie Grabary spokoju nie będzie nigdy, a akurat po Wilkach można spodziewać się wszystkiego... niedobrego.
Piotr Tubacki
PROGRAM 14. KOLEJKI
Piątek: Union – Lipsk (20.30), Sobota: Gladbach – Wolfsburg, Eintracht – Augsburg, St Pauli – Heidenheim, Hoffenheim – HSV (wszystkie 15.30).Leverkusen – Kolonia (18.30), Niedziela: Freiburg – Dortmund (15.30), Bayern – Mainz (17.30), Werder – Stuttgart (19.30)
|
1. Bayern |
13 |
37 |
49:9 |
|
2. Lipsk |
13 |
29 |
28:13 |
|
3. Dortmund |
13 |
28 |
23:11 |
|
4. Leverkusen |
13 |
23 |
28:19 |
|
5. Hoffenheim |
13 |
23 |
25:19 |
|
6. Stuttgart |
13 |
22 |
21:22 |
|
7. Eintracht |
13 |
21 |
28:29 |
|
8. Kolonia |
13 |
16 |
22:21 |
|
9. Freiburg |
13 |
16 |
20:22 |
|
10. Gladbach |
13 |
16 |
17:19 |
|
11. Werder |
13 |
16 |
18:24 |
|
12. Union |
13 |
15 |
16:22 |
|
13. HSV |
13 |
15 |
14:20 |
|
14. Augsburg |
13 |
13 |
17:27 |
|
15. Wolfsburg |
13 |
12 |
17:23 |
|
16. Heidenheim |
13 |
11 |
12:28 |
|
17. St Pauli |
13 |
8 |
11:25 |
|
18. Mainz |
13 |
6 |
11:24 |
1-4 – LM, 5 – LE, 6 – LK, 16 – baraże, 17-18 – spadek
STRZELCY17 – Kane (Bayern)
8 – Burkardt (Eintracht)
7 – Diaz (Bayern), Undav (Stuttgart), Tabaković (Gladbach)
