Wszystkie oczy na oskarżonych
Wraca Premier League, więc na świeczniku znowu znalazł się Manchester City i jego słynne 115 zarzutów.
Pełna koncentracja – to nastawienie, z jakim podchodzą do najbliższych meczów Obywatele, ignorując narastający wokół szum. Fot. Karl Vallantine/Focus Images/MB Media/PressFocus
ANGLIA
Tematy reprezentacyjne przykryły trochę zamieszanie, jakie wybuchło wokół Obywateli, którym potwierdzono 114 ze 115 zarzutów finansowych za ostatnie lata. Oczywiście sprawa nie jest jeszcze zamknięta. Klub się odwołuje, wskazuje błędy i nieścisłości, ale gilotyna została podciągnięta do góry i czeka. Czy spadnie? City grozi kara punktowa – ale jak poważna, skoro za ponad 100 zarzutów mniej Everton dostał 8 punktów, a Nottingham Forest 4 punkty? Może też stracić zdobyte trofea, może zostać wyrzucone z Premier League albo zapłacić karę finansową (szejkom-właścicielom to zapewne pasuje).
No ale to sprawa gabinetowa, na którą wpływu nie mają odpowiedzialni za sprawę boiskową – sztab i piłkarze. – Jestem w tej sprawie bardzo spokojny – powiedział trener City Enzo Maresca. – Klub ma na ten temat jasne stanowisko i w pełni ufam działaczom. Rozumiem cały ten chaos, natomiast nasza koncentracja na piłce nożnej to jedyne, nad czym mamy kontrolę. Piłkarze doskonale o tym wiedzą. Atmosfera jest fantastyczna i moi zawodnicy są podekscytowani nadchodzącymi spotkaniami – zapowiedział Maresca, bo już jutro Obywatele jadą na Anfield, by zmierzyć się z Liverpoolem, a w środę podejmą w Lidze Mistrzów PSG.
Włoski szkoleniowiec mówił o wyczekiwaniu, które wynika także z faktu, że przed przerwą na kadrę Manchester City po prosty był w świetnej formie. Sezon zaczął od słabiutkiego, przegranego występu w meczu o Tarczę Wspólnoty z Arsenalem, ale potem wygrał już wszystko, m.in. derby z United. – Mieliśmy dobry moment, ale odpoczynek i naładowanie baterii także było ważne. Mogliśmy też zrozumieć, co możemy zrobić lepiej. Liverpool i PSG to dwa fajne spotkania i pracujemy codziennie, aby spisać się w nich jak najlepiej – podkreślił Maresca.
(PTub)
3 MECZE z rzędu wygrał z Liverpoolem Manchester City, notując w tym czasie bilans goli 9:1.
PROGRAM 6. KOLEJKI PREMIER LEAGUE
Sobota: Arsenal – Leeds (13.30), Aston Villa – Brentford, Chelsea – Bournemouth, Ipswich – Fulham, Sunderland – Brighton (wszystkie 16.00), Man. Utd – Tottenham (18.30), Niedziela: Crystal Palace – Nottingham, Hull – Everton (oba 15.00), Liverpool – Man. City (17.30), Poniedziałek: Coventry – Newcastle (21.00)
|
1. Man. City |
5 |
15 |
13:5 |
|
2. Arsenal |
5 |
12 |
8:4 |
|
3. Brighton |
5 |
10 |
16:5 |
|
4. Brentford |
5 |
9 |
10:4 |
|
5. Leeds |
5 |
9 |
7:3 |
|
6. Liverpool |
5 |
9 |
7:4 |
|
7. Everton |
5 |
9 |
6:3 |
|
8. Hull |
5 |
8 |
6:4 |
|
9. Newcastle |
5 |
8 |
9:9 |
|
10. Chelsea |
5 |
7 |
10:12 |
|
11. Ipswich |
5 |
6 |
7:11 |
|
12. Man. Utd |
5 |
5 |
8:8 |
|
13. Nottingham |
5 |
5 |
4:5 |
|
14. Sunderland |
5 |
4 |
6:10 |
|
15. Crystal Palace |
5 |
4 |
6:11 |
|
16. Aston Villa |
5 |
4 |
4:9 |
|
17. Bournemouth |
5 |
3 |
6:8 |
|
18. Coventry |
5 |
3 |
1:10 |
|
19. Fulham |
5 |
2 |
5:8 |
|
20. Tottenham |
5 |
2 |
2:8 |
1-4 – LM, 5 – LE, 18-20 – spadek
STRZELCY
5 – Haaland (Man. City), 4 – Isak (Liverpool)
