Puszcza wykorzystała szybkie osłabienie i słabą dyspozycję Lecha. To było dopiero jej drugie zwycięstwo.
Sędzia Raczkowski po 580 dniach został wyznaczony do meczu „Kolejorza” i znów było o nim głośno. Dyskusje rozpaliła czerwona kartka dla Gurgula. Piłkarz gości popełnił błąd techniczny, stracił piłkę i sfaulował Abramowicza, ale mimo to Kosidis stanął oko w oko z Mrozkiem. Grek nie strzelił, asystent podniósł chorągiewkę. Wezwany przed monitor Raczkowski długo analizował sytuację i wyrzucił obrońcę z boiska. Lech miał utrudnione zadanie, ale się nie podniósł, nie powalczył. Oddał jeden celny strzał, a dużo lepsze sytuacje – także po przerwie – mieli niepołomiczanie. O przerwaniu serii pięciu porażek zdecydowały jednak trafienia z I części, gdy Szymonowicz trafił po rożnym, a Kosidis podwyższył po kontrze.