WOKÓŁ SIATKI
◼ Długa przerwa Gryki ◼ Libero bez zmian ◼ Zostaje w domu
◼ Długa przerwa Gryki
Około dziewięciu miesięcy rehabilitacji będzie potrzebować Aleksandra Gryka, aby powrócić do pełnej sprawności. Siatkarka, która w sezonie 2025/26 była zawodniczką BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała, przeszła operację kolana w Guardian Clinic w Koninie. „Wszystko przebiegło pomyślnie. Teraz Olę czeka około dziewięciu miesięcy rehabilitacji. Niezmiennie trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia! Trzymaj się” – poinformował bialski klub w krótkim komunikacie. Nie podano w nim jednak, czy środkowa w nowym sezonie pozostanie w Bielsku-Białej.
Przypomnijmy, Gryka, która znalazła się w szerokim składzie reprezentacji Polski na bieżący sezon, urazu kolana nabawiła się w trakcie inauguracyjnego seta pierwszego spotkania o 3. miejsce z Uni Opole. Kontuzja od razu wyglądała bardzo poważnie; siatkarka nie była w stanie o własnych siłach zejść z parkietu... Badania potwierdziły smutną prawdę. Zawodniczka zerwała więzadło krzyżowe przednie.
Aleksandrę Grykę czeka teraz żmudna rehabilitacja. Fot. facebook/BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała
◼ Libero bez zmian
Działacze mistrza Polski, PGE Budowlanych Łódź, budują drużynę na nowy sezon. Nie dojdzie w niej do zmiany na pozycji libero. Najpierw przedłużyli umowę z Kornelią Drosdowską, a teraz poinformowali o podpisaniu kontraktu z Justyną Łysiak, która w łódzkim klubie gra od 2021 roku. Błyskawicznie stała się podstawową zawodniczką. W niedawno zakończonych rozgrywkach miała ogromny udział w wywalczeniu przez Łodzianki mistrzostwa i Pucharu Polski. Wystąpiła w 30 z 31 ligowych spotkaniach, rozgrywając 109 setów.
◼ Zostaje w domu
Damian Wojtaszek, kapitan drużyny i jeden z najlepszych polskich libero zostaje w PGE Projekcie Warszawa na kolejny sezon. – Damian to kapitan, który od lat stanowi o charakterze naszej drużyny. Jego zaangażowanie na boisku, waleczność i energia, którą zaraża cały zespół oraz trybuny, są absolutnie nieocenione. Po kolejnym dobrym sezonie w wykonaniu Damiana przedłużenie tej umowy było sprawą naturalną. Wiemy, jak dużo serca zostawia na boisku i doceniamy to, że jest zawodnikiem najdłużej związanym z warszawską siatkówką. Konsekwentnie budujemy skład gotowy do walki o najwyższe trofea – mówi Piotr Gacek, prezes i dyrektor sportowy PGE Projektu Warszawa.
Sam zawodnik nie kryje zadowolenia z pozostania w stolicy, podkreślając wyjątkową więź z klubem i miastem.
– Warszawa to mój dom, a gra dla naszych kibiców to za każdym razem niesamowite przeżycie. Zbudowaliśmy tutaj świetny zespół i fantastyczną społeczność. Mamy na koncie sukcesy, ale nasz apetyt wciąż rośnie. Zostaję na kolejny sezon, bo wierzę, że mamy tu jeszcze wspólnie sporo do wygrania – zapowiada Damian Wojtaszek.
(mic)
