Wokół reprezentacji

◼ Skracają wakacje ◼ Złe wspomnienia ◼ Szykują się na finał ◼ Zagrać inaczej

MEKSYK

◼ Skracają wakacje

Ministerstwo edukacji Meksyku ogłosiło w czwartek, że wakacje szkolne zaczną się w tym roku 40 dni wcześniej. Ma to związek z mundialem oraz falą upałów. Meksyk zmaga się obecnie z potężnym uderzeniem gorąca, obejmującym większość kraju, z temperaturami sięgającymi nawet ponad 45°C. Wakacje mają zacząć się 5 czerwca. Wedle pierwotnych postanowień rok szkolny miał zakończyć się 15 lipca. Decyzja ministerstwa spotkała się z krytyką specjalistów. „Wykorzystywanie mistrzostw świata w piłce nożnej jako argumentu za skróceniem kalendarza szkolnego jest nie do przyjęcia. Edukacja naszych dzieci nie może być poświęcana z powodu wydarzenia sportowego, które odbędzie się jedynie w trzech z 2,5 tys. gmin kraju – napisano w oświadczeniu Meksykańskiego Krajowego Związku Rodziców.


  CZECHY  

◼ Złe wspomnienia

Dwa z trzech grupowych meczów Czesi rozegrają w Meksyku. Na początek 11 czerwca w Guadalajarze z Koreą Południową i 24 czerwca w Mexico City z gospodarzami. Wcześniej, 18 czerwca, zagrają z RPA w Atalancie. Nie mają najlepszych wspomnień z turnieju w Meksyku w 1970 roku, który faktycznie był najgorszym występem w historii gier w międzynarodowych turniejach. W trzech grupowych meczach Czechosłowacy ponieśli trzy porażki w grupie 3, wszystkie w Guadalajarze - z Brazylią 1:4, z Rumunią 1:2 i z Anglią 0:1.    


  RPA

◼ Szykują się na finał

Piłkarze Mamelodi Sundowns szykują się do starcia w finale afrykańskiej Ligi Mistrzów, w którym zagrają z marokańskim FAR Rabat. Pierwszy mecz w Pretorii w najbliższą niedzielę, rewanż 24 maja. Mamelodi to klub obecnego szefa CAF (Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej) Patrice'a Motsepe, jednego z najbogatszych ludzi na Czarnym Kontynencie. W kadrze „The Brazilians” jest kilku reprezentantów, ze świetnym pomocnikiem Teboho Mokoeną i bramkarzem Ronwenem Williamsem na czele.

 

KOREA POŁUDNIOWA

◼ Zagrać inaczej

Na tygodnie przed rozpoczęciem turniej selekcjoner Koreańczyków Hong Myung-bo (grał w meczu Korea – Polska na MŚ 2002) mówi, że jego zawodnicy muszą zapomnieć o takiej grze, jak w azjatyckich eliminacjach. – Trzeba zapomnieć o utrzymaniu się przy piłce, graniu nią, bo rywale, z jakimi się zmierzymy, są z innej półki. Nie będzie czasu na złapanie oddechu, trzeba będzie zagrać inaczej, szybko grać do przodu, żeby w ten sposób zaskoczyć rywali – przestrzega piłkarzy charyzmatyczny szkoleniowiec. Korea Płd. klasyfikowana jest na 25. miejscu w rankingu FIFA.     


Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się