Wojtaszek się pożegnał
PŚ W SZACHACH
Radosław Wojtaszek zremisował z reprezentantem Stanów Zjednoczonych Levonem Aronianem rewanżową partię 1/16 finału turnieju o Puchar Świata w szachach w indyjskim Goa. Pierwszą Polak przegrał, więc po porażce w meczu 0,5:1,5 pożegnał się z turniejem.
Rozstawiony z numerem 47. Wojtaszek, sześciokrotny mistrz Polski, klasyfikowany na drugim miejscu w kraju, grał w środę białymi. By zachować szansę na awans do czołowej szesnastki turnieju, musiał doprowadzić do remisu w meczu, czyli wygrać rewanżowy pojedynek z wyżej klasyfikowanym przeciwnikiem, którego nigdy nie udało mu się pokonać.
Partia z urodzonym w Erywaniu Aronianem, grającym w Goa z „15” szóstym w amerykańskim rankingu, a trzecim szachistą niedawnych mistrzostw USA, reprezentującym ten kraj od 2021 roku, zakończyła się jednak podziałem punktu po 35 posunięciach.
Wojtaszkowi, który czwarty raz znalazł się w gronie 32 czołowych szachistów turnieju o Puchar Świata, nie udało się wyrównać osiągnięcia w 2015 roku w Baku, gdy awansował do czołowej szesnastki i przegrał z Holendrem Anishem Girim pojedynek o awans do ćwierćfinału. W 2021 roku w Soczi drogę do czołowej szesnastki zamknął mu mistrz świata Magnus Carlsen, a przed dwoma laty w Baku - Amerykanin Leinier Dominguez Perez. Wszystkie te pojedynki Wojtaszek przegrał w barażach.
Po dobrej grze w tegorocznym turnieju Polak w rankingu FIDE na żywo poprawił się o osiem pozycji - zajmuje 49. miejsce.
