Włoska historia w Szanghaju

19-letni Kimi Antonelli został drugim najmłodszym zwycięzcą w historii F1. To pierwszy triumf kierowcy z Italii od 20 lat!

Nastoletni kierowca Mercedesa w zeszłym sezonie wygrał już sprint - w Miami, teraz przyszła pora na spektakularny sukces w głównym wyścigu. Fot. PAP/EPA

GRAND PRIX CHIN

Brak mi słów, szczerze mówiąc, zaraz się rozpłaczę. Dziękuję zespołowi za pomoc w spełnieniu tego marzenia. Naprawdę chciałem, żeby Włochy znów były na szczycie i dziś nam się to udało - mówił po niedzielnym wyścigu w Szanghaju Kimi Antonelli. 19-latek w Mercedesie wygrał swój pierwszy wyścig w Formule 1. Poprzednim Włochem, który święcił trumf w tej najbardziej prestiżowej klasie, był Giancarlo Fisichella w marcu 2006.

Teraz młody kierowca wywalczył najpierw pole position i został najmłodszym zwycięzcą kwalifikacji w historii, pobijając rekord należący do Sebastiana Vettela, ustanowiony podczas Grand Prix Włoch w 2008 r., gdy Niemiec miał 21 lat. Natomiast najmłodszym zwycięzcą wyścigu nadal pozostaje Holender Max Verstappen, który w 2016 roku, mając 18 lat i 228 dni, wygrał Grand Prix Hiszpanii w barwach Red Bulla.

Hamilton na pudle!

To nie koniec włoskiej historii podczas Grand Prix Chin. Trzecie miejsce zajął Lewis Hamilton w Ferrari. Siedmiokrotny mistrz świata zaatakował zaraz na starcie i objął nawet prowadzenie, ale Antonelli zrewanżował się na drugim kółku i wrócił na czoło.

Słabszy start zanotował drugi kierowca Mercedesa, George Russell, który spadł na czwarte miejsce - Brytyjczyk miał już kłopoty techniczne z bolidem w kwalifikacjach, ale po paru kilometrach pojedynków z Ferrari duet Mercedesa powrócił na pierwsze pozycje i powiększał przewagę nad resztą stawki.

Za jego plecami Hamilton toczył zaciętą walkę z kolegą z teamu, Charlesem Leclerkiem. Spektakularne wyprzedzania i jazda na limitach – stawką tego pojedynku było miejsce na najniższym stopniu podium. Ostatecznie zwycięsko z tej batalii wyszedł Brytyjczyk, dla którego było to pierwsze podium w wyścigu w barwach Ferrari, dokąd w sezonie 2025 przeszedł... z Mercedesa.

Sprinter Russell

Sobotnią dawkę emocji rozpoczął pierwszy w tym sezonie sprint, w którym walkę z kierowcami Mercedesa nawiązał właśnie duet Ferrari. Świetnie wystartował Hamilton, który na pierwszych okrążeniach toczył imponującą batalię o prowadzenie z Russellem. Parę chwil później Leclerc wyprzedził kolegę z zespołu i próbował dogonić prowadzącego kierowcę Mercedesa.

Po zjechaniu z toru samochodu bezpieczeństwa, który pojawił się z powodu awarii bolidu Nico Hulkenberga, kierowcy zaciekle rywalizowali przez trzy ostatnie krążenia. Najlepszy okazał się Russell, na drugim miejscu sprint zakończył Leclerc, a trzeci był Hamilton. Za spowodowanie kolizji z Isackiem Hadjarem Antonelli otrzymał karę 10 sek., którą odbył podczas zmiany opon. Włoch dojechał na piątej pozycji.

Wycofanie McLarena

Niedzielny wyścig ukończyło tylko 15 kierowców, bo już przed startem wycofało się czterech. Wśród nich z powodu awarii bolidów znaleźli się obaj kierowcy McLarena, Lando Norris i Oscar Piastri. Przed końcem wyścigu Red Bull podjął decyzję o wycofaniu czterokrotnego mistrza świata Verstappena, którego silnik zupełnie stracił moc. Do listy pechowców dołączyli także Hiszpan Fernando Alonso i Kanadyjczyk Lance Stroll (obaj z Aston Martina). W samochodzie Alonso, który wcześniej został zdublowany, nastąpiły wibracje w układzie kierowniczym zagrażające bezpieczeństwu.

Mercedes potwierdził dominację po gruntownej zmianie bolidów w F1 na sezon 2026 - po dwóch rundach w klasyfikacji generalnej prowadzi Russell, który ma 4 punkty przewagi nad Antonellim. Trzeci jest Leclerc.

Odwołane wyścigi

Trzecia runda F1 - na torze Suzuka w Japonii - odbędzie się w dniach 27-29 marca. Później nastąpi przerwa, gdyż ze względu na eskalację konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie odwołano GP w Bahrajnie i Arabii Saudyjskiej. Wyścigi miały się odbyć 12 i 19 kwietnia. W kalendarzu F1 na 3 maja zaplanowano wyścig w Miami.

WYNIKI

◼ GP Chin: 1. Kimi Antonelli (Włochy/Mercedes) 1.33:15,607, 2. George Russell (W. Brytania/Mercedes) strata 5,515 sek., 3. Lewis Hamilton (W. Brytania/Ferrari) 25,267, 4. Charles Leclerc (Monako/Ferrari) 28,894, 5. Oliver Bearman (W. Brytania/Haas) 57,268, 6. Pierre Gasly (Francja/Alpine) 59,647, 7. Liam Lawson (N. Zelandia/Racing Bulls) 80,588, 8. Isack Hadjar (Francja/Red Bull) 87,247, 9. Carlos Sainz (Hiszpania/Williams) +1 okrążenie, 10. Franco Colapinto (Argentyna/Alpine) +1.

◼  Klasyfikacja generalna (po 2 z 22 wyścigów): 1. Russell 51 pkt, 2. Antonelli 47, 3. Leclerc 34, 4. Hamilton 33, 5. Bearman 17, 6. Lando Norris (W. Brytania/McLaren) 15, 7. Gasly 9, 8. Max Verstappen (Holandia/Red Bull) 8, 9. Lawson 8, 10. Arvid Lindblad (W. Brytania/Racing Bulls) 4.

◼  Klasyfikacja konstruktorów: 1. Mercedes 98 pkt, 2. Ferrari 67, 3. McLaren 18, 4. Haas 17, 5. Red Bull 12, 6. Racing Bulls 12, 7. Alpine 10, 8. Audi 2, 9. Williams 2, 10. Cadillac 0, 11. Aston Martin 0.

Miłosz Derda

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się