„Władek” potwierdził klasę

Wielu olimpijczyków zrezygnowało z ostatnich zawodów w sezonie...

Władimir Semirunnij nie miał sobie równych. Fot. PAP/Marian Zubrzycki

ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE

Władimir Semirunnij (Pilica Tomaszów Maz.) był oczywiście największą gwiazdą rywalizacji wielobojowej polskich panczenistów w tomaszowskiej Arenie Lodowej. Wicemistrz olimpijski i brązowy medalista mistrzostw świata sprzed tygodnia potwierdził, że w kraju nie ma sobie równych na długich dystansach. Właśnie Semirunnij i Zofia Braun (Stegny Warszawa) zdobyli złote medale. W sprinterskim wieloboju tytuły wywalczyli Wiktoria Dąbrowska (Korona Wilanów) i Mateusz Mikołajuk (Juvenia Białystok).

W sobotę Semirunnij wygrał zdecydowanie wyścig na 5000 m, co zdecydowało o jego pewnym prowadzeniu w klasyfikacji generalnej. W pierwszej konkurencji na 500 m urodzony w Jekaterynburgu 23-latek był trzeci, za swoim klubowym kolegą Michałem Kopaczem oraz sprinterem Markiem Kanią (Fundacja Legia Warszawa). Trzeba dodać, że z udziału w zawodach zrezygnowało wielu reprezentantów kraju, w tym olimpijczycy Damian Żurek, Piotr Michalski, Kaja Ziomek-Nogal, Karolina Bosiek oraz Andżelika Wójcik.

Wśród kobiet tego dnia bezkonkurencyjna była Braun. Wygrała na 500 i 3000 m. Za nią w obu biegach finiszowały Natalia Jabrzyk (Pilica) oraz Emilia Zawisza (Viking Elbląg).

W sprinterskim wieloboju pod nieobecność czołowych specjalistów i specjalistek od krótkich dystansów 19-letnia Dąbrowska z dużą przewagą triumfowała w sobotę zarówno na 500, jak i 1000 m. W klasyfikacji generalnej wyprzedzała zdecydowanie dwie zawodniczki Pilicy – Igę Smejdę i Natalię Fijałkowską. Drugiego dnia łyżwiarka z Wilanowa także wygrała 500 i 1000 m przed Smejdą i Fijałkowską, które wywalczyły srebrny i brązowy medal.

W niedzielę nasz wicemistrz olimpijski zwyciężył z dużą przewagą, zarówno na 1500, jak i na swoim koronnym dystansie 10 000 m. Obok niego na podium stanęli Szymon Palka (Arena Tomaszów Maz.) i Roch Maliczowski (Górnik Sanok).

Nadal przodowała także Braun. 19-letnia Warszawianka triumfowała we wszystkich czterech wyścigach składających się na wielobój tradycyjny. Za nią w każdym biegu finiszowały Jabrzyk i Zawisza - i tak samo wyglądało podium.

23-letni Mikołajuk w sobotę zwyciężył na 1000 m i był drugi na 500 m, za Szymonem Hostyńskim (Górnik Sanok), a w niedzielę w swoich drugich przejazdach nie oddał prowadzenia w klasyfikacji generalnej. Drugie miejsce zajął Hostyński, a na najniższym stopniu podium stanął Mikołaj Bielas (Pilica).

Dwudniowe zawody były ostatnim akcentem obecnego sezonu.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się