Witamy w elicie
GKS Katowice w imponującym stylu wygrał pierwszoligowe rozgrywki i po roku wraca do PlusLigi.
Wojciech Ferens i jego koledzy w pełni wywiązali się z postawionego przed nimi zadania. Fot. Tomasz Błaszczyk/PressFocus
PLS 1. LIGA
Katowiczanie od początku sezonu stawiani byli w roli faworytów do awansu. Działaczom udało się zbudować zespół z doświadczonych i ogranych na plusligowych parkietach zawodników na czele z Grzegorzem Pająkiem, Wojciechem Włodarczykiem, Wojciechem Ferensem i Michałem Superlakiem. GieKSa nie zawiodła. Wygrała sezon zasadniczy i w play offie potwierdziła swoją dominację. Finałową rozgrywkę z BBTS-em Bielsko-Biała mogła zakończyć już w ostatni wtorek, ale nieoczekiwanie przegrała we własnej hali 0:3.
Do kolejnego starcia w Bielsku-Białej Katowiczanie przystąpili z z mocnym postanowieniem rewanżu. Wyszli na parkiet mocno zdeterminowani i to było widać w ich poczynaniach. Grali bardzo ambitnie. Nie było dla nich straconych piłek. Swoją wolą walki, parciem na zwycięstwo zaskoczyli gospodarzy, którzy zostali wręcz stłamszeni. Kapitalnie spisywał się Grzegorz Pająk. Nie tylko umiejętnie prowadził grę GieKSy, ale też pokazał, że jest specjalistą od zagrywek. Po jego trzech punktowych serwisach przyjezdni wygrywali aż 10:3, a potem jeszcze powiększyli przewagę.
BBTS jedynie w drugiej odsłonie nawiązał wyrównaną walkę. Gra długo toczyła się punkt za punkt, bo po stronie miejscowych dobry okres miał Szymon Romać. Goście odskoczyli dopiero w końcówce (21:19), ale cały czas musieli być maksymalnie skoncentrowani, bo rywale nie odpuszczali. Obronili dwie piłki setowe, ale po ataku Damiana Hudzika byli już bezradni.
Finał
◼ BBTS Bielsko-Biała – GKS Katowice 0:3 (18:25, 23:25, 17:25)
Stan rywalizacji 1-3. GKS awansował do PlusLigi.
BIELSKO-BIAŁA: Thelle (2), Tokajuk (2), M. Zawalski (4), Romać (19), Dębski (7), Polok, Biniek (libero) oraz Chmielewski (libero), Pietruczuk (5), B. Zawalski (3), Siek. Trener Adrian HUNEK.
KATOWICE: Pająk (4), Włodarczyk (12), Hudzik (7), Superlak (14), Quiroga (5), Krulicki (9), Marek (libero) oraz Waloch (libero), Domagała, Ferens (1). Trener Emil SIEWIOREK.
Sędziowali: Sławomir Gołąbek i Aleksandra Szydełko (oboje Kędzierzyn-Koźle). Widzów 1060.
Przebieg meczuI: 3:10, 5:15, 11:20, 18:25.
II: 10:9, 15:12, 19:20, 23:25.
III: 9:10, 10:15, 12:20, 17:25.
Bohater – Grzegorz PAJĄK.
(mic)
