Wieś chce Ligi Mistrzów

Hoffenheim to jedno z największych zaskoczeń tego sezonu Bundesligi. Klub z małej wioski może osiągnąć historyczny rezultat.

A może by tak do Champions League? – zdaje się zastanawiać pochodzący z czeskiej części Górnego Śląska Vladimir Coufal. Fot. Hasan Bratic/SIPA/PressFocus

NIEMCY

Niedawna śnieżyca spowodowała przełożenie kilku spotkań Bundesligi, dzisiaj 2 z 3 zaległości zostaną nadrobione. To ostatnie musi poczekać, bo Bayer Leverkusen gra jutro w Lidze Mistrzów, więc siłą rzeczy nie może zmierzyć się z HSV.

Wspomnienie Nagelsmanna

Dzisiejsze zmagania będą jednak ciekawe ze względu na tabelę. Drużyny walczące o utrzymanie podejmą te, które walczą o Ligę Mistrzów i znajdują się w TOP 4. St Pauli – z polskim duetem Dźwigała-Pyrka – zagra z Lipskiem, zaś Werder powalczy z Hoffenheim. Ten ostatni zespół, pozostając w lekkim medialnym cieniu, zaskakuje Bundesligę, plasując się na najniższym stopniu podium. Najlepsze miejsca w swojej historii TSG zajmowało za czasów trenera Juliana Nagelsmanna. Obecny selekcjoner reprezentacji Niemiec w 2017 roku zakończył na 4. lokacie, ale nie dostał się do Ligi Mistrzów, bo wtedy jeszcze potrzeba było eliminacji – a na początku nowego sezonu Hoffenheim trafiło w nich na Liverpool i odpadło. Rok później poprawił się jednak, założył na szyję brąz i z wynikiem 55 punktów (czyli... gorszym o 7 niż sezon wcześniej) trafił do Champions League. 

Teraz w Badenii znów coraz głośniej mówi się o europejskiej elicie. – Możemy to zrobić. Jesteśmy w rozkwicie – powiedział obrońca Ozan Kabak, strzelec jednego z 3 goli w wygranym ostatnio meczu z Eintrachtem. A Frankfurtczycy grają przecież w LM, tak samo jak Bayer Leverkusen, który Hoffenheim pokonało kolejkę wcześniej. – Liga Mistrzów? Już ją mamy. Graliśmy w końcu z Eintrachtem i Leverkusen. Pozostaje nam nie patrzyć za często na tabelę i na marzenia, bo to odciąga uwagę od obranej ścieżki – studził nastroje architekt sukcesu, trener Christian Ilzer.

Termopile? Mam coś innego...

Niektórzy szkoleniowcy w celach motywacyjnych puszczają swoim piłkarzom charakterne filmy, np. o 300 Spartanach. Ilzer, który objął zespół w poprzednim sezonie z celem podstawowym, jakim było utrzymanie, zdecydował się pokazać im co innego: sztucznego penisa. – Musicie być tak twardzi jak to dildo! – krzyczał w szatni, wymachując gumowym przyrodzeniem, jak opisywał to niecały rok temu Bild. Spartanie pod Termopilami polegli, natomiast Hoffenheim stanęło na wysokości zadania i w Bundeslidze się utrzymało. Każdy ma jakiś patent...

Ilzerowi warto ufać, bo to właśnie on poprowadził Sturm Graz do detronizacji wieloletniego hegemona ligi austriackiej, Red Bulla Salzburg. Teraz robi swoje w Hoffenheim i z pełnym przekonaniem można napisać, że „szturmuje” Bundesligę, bo razem z nim do klubu z 3-tysięcznej wsi (w praktyce mającego siedzibę w pobliskiej, większej miejscowości Sinsheim) przyszło wielu ludzi z Grazu. Kilka tygodni przed nim TSG podebrało Austriakom takżedyrektora sportowego Andreasa Schickera, a potem jeszcze dyrektora technicznego Paula Pajducha. Poprzedni sezon był mierny, ale teraz, już na spokojnie, wykonują znakomitą pracę.

Piotr Tubacki

CZY WIESZ, ŻE...

Co wyróżnia Hoffenheim, to że regularnie w jego jedenastce występuje trzech reprezentantów Kosowa – napastnik Fisnik Asllani, środkowy pomocnik Leon Avdullahu oraz stoper Albian Hajdari. To 3 z 4 najwyżej wycenianych aktualnie piłkarzy tej nacji!


Mecze zaległe

Wtorek: St Pauli – Lipsk, Werder – Hoffenheim (oba 20.30)

1. Bayern

19

50

72:16

2. Dortmund

19

42

38:17

3. Hoffenheim

18

36

38:22

4. Stuttgart

19

36

36:26

5. Lipsk

18

35

36:24

6. Leverkusen

18

32

35:25

7. Freiburg

19

27

31:32

8. Eintracht

19

27

39:42

9. Union

19

24

24:30

10. Kolonia

19

20

28:32

11. Gladbach

19

20

23:32

12. Wolfsburg

19

19

28:41

13. Augsburg

19

19

22:26

14. HSV

18

18

17:27

15. Werder

18

18

21:35

16. Mainz

19

15

21:32

17. St Pauli

18

13

16:31

18. Heidenheim

19

13

17:42

1-4 – LM, 5 – LE, 16 – baraże, 17-18 – spadek

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się