Wiara wciąż jest

Drużyny z Łodzi i Bielska-Białej powalczą o drugie miejsca w swoich grupach Ligi Mistrzyń, które gwarantują udział w fazie play off. BKS jest w arcytrudnej sytuacji.

Bielszczanki do Włoch udały się w znakomitych humorach. Fot. Facebook/BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała

EUROPEJSKIE PUCHARY

Przed nami ostatnia kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzyń. Bezpośredni awans (wygranie grupy) do 1/4 finału mają zapewniony cztery kluby: A. Carraro Imoco Conegliano, Eczacibasi Dynavit Stambuł, Savino del Bene Scandicci oraz Fenerbahce Medicana Stambuł. Piąty ćwierćfinalista zostanie wyłoniony w bezpośrednim starciu Numia Vero Volley Mediolan - VakifBank Stambuł.

Grono ćwierćfinalistów uzupełnią trzy ekipy, które wygrają baraże – wezmą w nich udział drużyny z drugich miejsc oraz zespół z trzeciej pozycji z najlepszym bilansem.

Pewny gry w barażach jest DevelopRes Rzeszów. Wicemistrzynie Polski w ostatniej kolejce czeka spore wyzwanie, bo zmierzą się na wyjeździe z absolutnym dominatorem w klubowej kobiecej siatkówce, zwycięzcą Ligi Mistrzyń A. Carraro Imoco Conegliano. Zespół Joanny Wołosz i Martyny Łukasik notuje kolejny znakomity sezon i nie doznał dotychczas żadnej porażki w oficjalnym meczu. – To nie będzie dla nas mecz pod presją. Oczywiście, gdyby się udało tam wygrać, to byłoby coś niesamowitego. Mamy też jednak świadomość, jaki to jest rywal i że o zwycięstwo będzie bardzo trudno – przyznała w rozmowie z oficjalnym portalem Tauron Ligi Katarzyna Wenerska, rozgrywająca DevelopResu.

Dwa pozostałem nasze zespoły, PGE Grot Budowlani Łódź i BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała, muszą walczyć o drugą pozycję w swoich grupach. W lepszej pozycji są łodzianki. By zapewnić sobie drugą lokatę w grupie D, potrzebują wygrać tylko jednego seta w starciu w Budapeszcie z Vasasem Obudą. Wówczas oba zespoły będą miały po osiem punktów i identyczny bilans setów 11-12, ale polska drużyna ma zdecydowanie korzystniejsze ratio małych punktów.

W znacznie trudniejszym położeniu jest BKS Bostik ZGO, który po pięciu kolejkach zajmuje drugie miejsce w tabeli, ale czeka go wyjazdowe starcie z Savino del Bene. Liderujące w grupie E Włoszki w dotychczasowych spotkaniach nie przegrały nawet seta! W innym meczu tej grupy Allianz MTV Stuttgart zmierzy się z rumuńskim CSO Voluntari i każda zdobycz punktowa sprawi, że to Niemki uplasują się na drugiej pozycji. Bielszczanki, które mają obecnie sześć punktów na koncie, mogą awansować z trzeciej lokaty, ale tu będą decydować pojedyncze sety, a nawet małe punkty.

W Pucharze CEV trudne wyzwanie przed Moya Radomką, która przed dwoma tygodniami uległa u siebie francuskiemu Vandoeuvre Nancy 1:3 i w rewanżu musi wygrać 3:0 lub 3:1 – wówczas o awansie do ćwierćfinału zadecyduje złoty set rozgrywany do 15 punktów. Zwycięzca tej pary w następnej rundzie zagra z jednym z zespołów Ligi Mistrzyń, który zajął trzecią lokatę w grupie i nie awansował do kolejnej fazy rozgrywek.

(mic)

MECZE POLSKICH DRUŻYN

Środa, 22 stycznia

Liga Mistrzyń

◾  BUDAPESZT, 18.30: Vasas Obuda - PGE Grot Budowlani Łódź
◾  SCANDICCI, 20.00: Savino del Bene - BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała

◾  CONEGLIANO, 20.30: Carraro Imoco - DevelopRes Rzeszów

Puchar CEV

◾  NANCY, 20.00: Vandoeuvre - Moya Radomka Radom