Wembanyama blisko powrotu

Czy gwiazda San Antonio Spurs zagra w środę w Los Angeles?

Kibice Spurs liczą, że Victor Wembanyama zagra w ćwierćfinale Pucharu NBA. Fot. Facebook San Antonio Spurs

NBA

Dobre wieści dla kibiców San Antonio Spurs. Jeff McDonald z San Antonio Express-News donosi, że podczas niedzielnego treningu w zajęciach z drużyną uczestniczył Victor Wembanyama. Francuz nie gra od 14 listopada, gdy doznał poważnej kontuzji łydki. Poza nim na treningu, który odbywał się w kampusie Uniwersytetu Tulane (Luizjana), pojawili się inni wcześniej kontuzjowani gracze - Stephon Castle i Jordan McLaughlin. - To niesamowite widzieć wszystkich po powrocie do pracy – komentował rozgrywający Dylan Harper. - Dobrze sobie radziliśmy bez nich. Teraz, kiedy wrócą, zobaczycie zupełnie inną drużynę.

Ta trójka została w domu podczas sesji wyjazdowej Spurs, która zakończyła się zwycięstwem w Orlando i porażką w Cleveland. Do zespołu dołączyli tuż przed niedzielnym treningiem w Nowym Orleanie. Amerykańskie media donoszą, że wątpliwe pozostaje, by Wembanyama zagrał z Pelikanami, ale dodają, że gwiazda mogłaby pomóc drużynie w środę, gdy Spurs grać będą w Los Angeles z Lakers. Stawką tego spotkania będzie awans do Final Four NBA Emirates Cup.

Trwa fatalna passa Byków. W niedzielę w United Center w Chicago ulegli Golden State różnicą aż 32 pkt i była to ich siódma kolejna przegrana. To najgorszy wynik od sezonu 2019/20. Warriors zatrzymali rywali na 91 punktach, a to najsłabsza zdobycz Bulls w sezonie. Wojownicy wygrali po raz drugi z rzędu, choć w ich składzie brakuje kontuzjowanych Stephena Curry'ego, Draymonda Greena i Ala Horforda. Nie zagrał też Jonathan Kuminga, mimo że był na ławce. - To normalna sytuacja, poza gwiazdami zdarza się to każdemu w lidze. Do składu wrócił Jimmy Butler, a Jonathan gra na tej samej pozycji. Mamy mnóstwo gęb do wykarmienia. I dziś wieczorem właśnie tak postanowiliśmy - tak trener Steve Kerr tłumaczył czemu nie skorzystał z Kumingi.

Golden State jest na ósmym miejscu w Konferencji Zachodniej, a Bulls zajmują jedenastą pozycję na Wschodzie.

Chicago - Golden State 91:123, New York - Orlando 106:100, Toronto - Boston 113:121, Charlotte - Denver 106:115, Memphis - Portland 119:96, Philadelphia - LA Lakers 108:112, Utah - Oklahoma City 101:131

(p)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się