Weekend hitów

ZAPRASZAMY NA STADIONY - Mariusz Rajek

Wskazanie największego szlagieru w 22. kolejce, a może nawet całej rundzie, nie jest trudne, bo gdy gra pierwsza z drugą drużyną w tabeli – a do tego są to derby – to po prostu nie może być inaczej! Na starcie Wisły z Wieczystą specjalnie zapraszać nie trzeba, bo wiele wskazuje na to, że spotkanie obejrzy ponad 30 tysięcy kibiców. Podobnie było jesienią, a że formalnym gospodarzem była Wieczysta, klub Wojciecha Kwietnia – choć na co dzień jego mecze ogląda jedynie garstka fanów na stadionie w Sosnowcu – mógł pochwalić się jedną z najlepszych średnich frekwencji na koniec rundy. Wygrana Wisły w zasadzie przesądzi o jej powrocie po czterech latach do ekstraklasy. Jeśli zaś ekipa Kazimierza Moskala się postawi, utoruje sobie drogę do awansu z drugiego miejsca.

To w piątek, a dzień później czeka nas starcie starych mistrzów na Stadionie Śląskim. Wcale nie tacy jeszcze starzy kibice pamiętają mecze Ruchu z Polonią Warszawa w czołówce ekstraklasy. Czasy się jednak zmieniły i dziś dawni mistrzowie Polski walczą o to, aby załapać się do barażowej szóstki w I lidze. Niebiescy zaliczyli falstart i nie chcąc wypaść z gry, nie mogą kolejny raz stracić punktów. Czarne Koszule weszły z kolei w rundę z przytupem, zimą dokonały wielu transferów i należy się z nimi liczyć.

Na deser, w niedzielę, Śląsk Wrocław podejmie Odrę Opole. Spotkanie z gatunku mocno elektryzujących kibiców, mające niemalże status derbów ze względu na niewielką odległość dzielącą oba miasta. Sportowo oba zespoły mocno w tym sezonie zawodzą, ale też jeszcze niczego nie przegrały. Spodziewamy się więcgry o pełną pulę z obu stron.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się