Walczyli, ale padli

Dwa zacięte mecze i dwie porażki. Kamil Majchrzak przegrał w Doha, a deblista Jan Zieliński szybko odpadł w Delray Beach na Florydzie.

Kamil Majchrzak (z lewej) i Jan Zieliński już w roli obserwatorów… Fot. Tomasz Jastrzębowski/Foto Olimpik/PressFocus

Obaj polscy tenisiści mogliby zaśpiewać za Bobem Geldofem i jego Boomtown Rats przebój z lat 80. „I don’t like Mondays”, co odpowiadałoby mniej więcej - tylko w liczbie mnogiej - tytułowi kultowej polskiej komedii filmowej sprzed pół wieku „Nie lubię poniedziałku” Tadeusza Chmielewskiego. Oddaliby w ten sposób być może swój stan ducha po zaciętych, ale przegranych spotkaniach pierwszej rundy w turniejach głównego cyklu ATP Tour.

Kamil Majchrzak w Doha wrócił do rywalizacji po urazie, jakiego doznał w Australian Open. W imprezie rangi ATP 500 na kortach twardych w stolicy Kataru (z pulą nagród 2,83 mln dolarów) Piotrkowianin mierzył się po raz pierwszy w karierze z Francuzem Arthurem Filsem, byłym 14. tenisistą rankingu (aktualnie 40.), i choć wygrał pierwszą partię, to po dwóch godzinach i 12 minutach zszedł z kortu pokonany 7:6 (7-5), 3:6, 4:6.

Niestety, najwyżej notowany polski tenisista nie wykorzystał szansy, w kluczowych momentach popełniał proste błędy. Najbardziej dotkliwy zdarzył się w piątym gemie decydującego seta - broniąc break pointa, nie trafił w kort przy stosunkowo łatwym smeczu. Francuz utrzymał następnie swoje podanie i przy stanie 5:4 wykorzystał drugą piłkę meczową.

W katarskim turnieju bierze udział dwóch najlepszych aktualnie zawodników świata, Hiszpan Carlos Alcaraz i Jannik Sinner - Włoch w poniedziałek pokonał w 1. rundzie Czecha Tomasa Machaca 6:1, 6:4.

Sportowa przykrość spotkała także najwyżej rozstawionych w rywalizacji deblowej turnieju ATP 250 w amerykańskim Delray Beach (700 tys. dolarów) Jana Zielińskiego i Luke’a Johnsona. Polak i Brytyjczyk przegrali w pierwszej rundzie po zaciętym meczu z singlistami - Serbem Miomirem Kecmanoviciem i Amerykaninem Brandonem Nakashimą 7:6 (7-2), 6:7 (3-7), 7-10.

Mecz trwał prawie godzinę i 50 minut. Zieliński i Johnson po wygraniu pierwszego seta w drugim prowadzili już 5:2, ale przegrali tę partię. W obu potrzebne były tie-breaki, a wcześniej z obu stron często dochodziło do przełamań.

O wyniku całego spotkania musiał więc rozstrzygnąć super tie-break, w którym bardzo szybko inicjatywę przejęli Kecmanović i Nakashima. Polak i Brytyjczyk przegrywali już 0-5 i 3-9. Wówczas obronili aż cztery piłki meczowe, doprowadzając do stanu 7-9, ale kolejnej akcji już nie zdołali wygrać. Zieliński był jedynym Polakiem startującym w turnieju na Florydzie.

Hubert Hurkacz wróci na kort w przyszłym tygodniu w Dubaju. W najnowszym notowaniu rankingu singlowego Majchrzak spadł z 55. na 56. miejsce, a Hurkacz z 70. na 71. Za Alcarazem i Sinnerem trzeci jest Serb Novak Djoković.

(t)

Rybakina goni

W poniedziałkowym notowaniu światowego rankingu nadal prowadzi Białorusinka Aryna Sabalenka, przed Igą Świątek i Jeleną Rybakiną. Polka nad reprezentantką Kazachstanu ma już jednak tylko 280 punktów przewagi i za tydzień może zostać przez nią wyprzedzona. Sabalenka i Świątek zrezygnowały z udziału w turnieju rangi 1000, który w niedzielę rozpoczął się w Dubaju. Dla Białorusinki absencja nie ma większego znaczenia, bo jej przewaga nad Polką wynosi ponad trzy tysiące punktów. Świątek natomiast nie obroni 215 pkt za ubiegłoroczny ćwierćfinał w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Rybakina w poprzednim sezonie w Dubaju dotarła do półfinału, a jeśli teraz znajdzie się w finale, za tydzień pierwszy raz w karierze zostanie wiceliderką rankingu.

Nową postacią w czołowej „10” jest zamykająca ją Victoria Mboko. 19-letnia Kanadyjka to finalistka ubiegłotygodniowego turnieju w Doha. Na 11. pozycję awansowała triumfatorka z Kataru Czeszka Karolina Muchova, a z Top 10 ponownie wypadła Rosjanka Jekaterina Aleksandrowa. Magda Linette spadła z 47. na 50. miejsce, a Magdalena Fręch awansowała z 59. na 55. pozycję.

Shelton lepszy

Dwaj najwyżej rozstawieni spotkali się w finale halowego turnieju ATP 500 na kortach twardych w Dallas. Amerykanin Ben Shelton (nr 2) obronił trzy piłki mistrzowskie i zwyciężył grającego z „jedynką” rodaka Taylora Fritza 3:6, 6:3, 7:5. Dla pochodzącego z Atlanty gracza to czwarte w karierze trofeum w ATP Tour, po Tokio (2023), Houston (2024) i Toronto (2025).

Turniej ATP 250 w Buenos Aires zakończył się triumfem Francisco Cerundolo (do niedzieli 19. ATP). 27-letni Argentyńczyk w pojedynku o tytuł pokonał Włocha Luciano Darderiego (22.) 6:4, 6:2.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się