W domowym areszcie
LIGA EUROPY
Samwel Karapetian, właściciel dzisiejszego rywala Jagiellonii. Fot. armenpress.am
Karapetian, najbogatszy Ormianin na kuli ziemskiej, polityką zajął się ledwie rok temu. Preferuje zdecydowanie prorosyjski kurs, w kontrze do tego, co robi w tej chwili armeński rząd, balansujący między Rosją a Zachodem, a bardziej ukierunkowany właśnie na ten drugi kierunek. Szef klubu Ararat-Armenia stanął na czele bloku politycznego Silna Armenia i w tegorocznych wyborach parlamentarnych zdobył w 105-osobowym parlamencie 29 miejsc, stając się drugą siłą w trzymilionowym państwie na Kaukazie.
Szef dzisiejszego rywala Jagiellonii przebywa jednak w więzieniu, a konkretnie w areszcie domowym. Został zatrzymany na dwa miesiące 19 czerwca 2025. W styczniu 2026 jego środek zapobiegawczy został zmieniony na areszt domowy, który następnie został przedłużony o kolejne trzy miesiące w kwietniu i lipcu tego roku. Podczas aresztu domowego Karapetian nie ma prawa komunikować się z osobami wskazanymi we wcześniejszych orzeczeniach sądowych w ramach postępowania karnego. Dozwolona jest natomiast komunikacja ze wszystkimi innymi osobami, stąd może kierować klubem.
Karapetian jest na czarnej liście obecnych władz Armenii, ale też największego wroga Ormian – Azerbejdżanu. W kwietniu 2021 roku Prokuratura Generalna Azerbejdżanu wszczęła postępowanie karne przeciwko Karapetianowi za rzekomy nielegalny transport broni do Republiki Artsakh w Górnym Karabachu.
(zich)
