W błyskawicznym tempie

Opolanie z Adrianem Liberem w kadrze zaczynają pierwszy w tym roku mikrocykl meczowy. Jego zakończenie będzie stanowić sobotni sparing w Chorzowie z Ruchem.

Adrian Liber założy w Opolu koszulkę z numerem 16 Jarosław Skrobacz Odrę swą widzi zwycięską! Fot. Instagram/odraopolepl

ODRA OPOLE

Przypomnijmy, że Odra po zakończeniu rundy jesiennej pożegnała się z Danielem Dudzińskim, który został wypożyczony do II-ligowego Sokoła Kleczew, oraz Edvinem Muratoviciem, który trafił do litewskiego ekstraklasowicza, FK Poniewież. Ponadto wolną rękę w poszukiwaniu klubu dostał Adrian Łyszczarz, mający kontrakt ważny do końca tego sezonu. Na razie 26-letni pomocnik nie znalazł nowego pracodawcy, ale z zespołem Jarosława Skrobacza już nie trenuje.

W błyskawicznym tempie

Trzy zwolnione miejsca zostały oczywiście wypełnione. Dwójka piłkarzy - Olivier Sukiennicki z Wisły Kraków i Michał Feliks z Wieczystej - trenowała z opolskim zespołem już na chorwackim zgrupowaniu, a Adrian Liber zameldował się w stolicy polskiej piosenki 21 stycznia i musi szybko wkomponować się w nowy zespół.

- Wszystko potoczyło się w błyskawicznym tempie – powiedział dla klubowych mediów 25-letni Chorwat. – Temat przeprowadzki do Opola pojawił się w połowie tego miesiąca. 19 stycznia przeszedłem testy medyczne. Następnego dnia podpisałem kontrakt, a 21 stycznia wybiegłem na mój pierwszy trening z zespołem. Wszystko mnie tutaj pozytywnie zaskoczyło. Widziałem wprawdzie wcześniej w Internecie zdjęcia stadionu czy bazy treningowej, ale dopiero kiedy zobaczyłem je na żywo, przekonałem się jak bardzo jest to profesjonalne i nowoczesne. W Odrze są wszystkie potrzebne narzędzia do tego, aby rozwijać się jako piłkarz, więc nie musiałem się długo zastanawiać nad dołączeniem do drużyny.

Pierwszy klub zagraniczny

Dla wychowanka NK Kastelir Odra jest pierwszym klubem zagranicznym. Reprezentant Chorwacji w juniorskich i młodzieżowych drużynach w swoim kraju grał przede wszystkim w HNK Rijeka, do którego trafił jako 15-latek. Na okres wejścia do seniorskiej piłki został jednak wypożyczony do NK Orijent 1919, występującego na zapleczu chorwackiej ekstraklasy. W SuperSport HNL zadomowił się wiosną 2021 roku i poznał także smak europejskich pucharów, grając 10-krotnie w kwalifikacjach Ligi Konferencji. Rywalizował między innymi z PAOK Saloniki, Djurgardens IF czy LOSC Lille, w rywalizacji z którym biało-błękitni dopiero po dogrywce (sierpień 2023) pożegnali się z awansem.

10 występów w pucharach

- W sumie w europejskich pucharach mam 10 występów, a w SuperSport NHL ponad 100 – dodał pomocnik urodzony 9 stycznia 2001 roku w miejscowości Zabok. – Z tym że w HNK Rijeka byłem przede wszystkim rezerwowym, na granicy pierwszego składu. Dlatego we wrześniu 2023 roku przeniosłem się do NK Slaven Belupo, gdzie spędzałem więcej czasu na boisku i bardzo często zaczynałem mecze w podstawowej jedenastce. Zdobyłem duże doświadczenie, bo grałem z zawodnikami, od których się mogłem wiele nauczyć. Miałem też bardzo dobrych trenerów, świetnych fachowców. Pomogli mi znaleźć nowe miejsca do poruszania się na boisku w trakcie meczu i lepiej zrozumieć piłkę. Postaram się zrobić co w mojej mocy, aby to doświadczenie zaprocentowało w Odrze.

Wśród zawodników, od których i przy których Adrian Liber zbierał piłkarskie doświadczenie, byli między innymi medaliści ostatnich mistrzostw świata: Josip Sutalo, grający obecnie w Ajaksie Amsterdam i Joszko Gvardiol, aktualnie występujący w Manchesterze City.

Na pozycji numer 8

- Na początku chciałbym zaadaptować się najszybciej jak potrafię, bo to mój pierwszy zespół poza Chorwacją – zapewnił Adrian Liber. – Słyszałem, że polska I liga jest bardzo fizyczna, ale musisz też mieć jakość, żeby w niej grać i to jest właśnie to, co chciałbym zaoferować. Bardzo lubię grę na małej przestrzeni czy pojedynki. Lubię mieć piłkę przy nodze i nią operować. W tym czuję się najlepiej. Odra stara się grać wysokim bądź średnim pressingiem, a więc podobnie do tego, co grałem w Slavenie. Zawsze starałem się szybko odzyskać futbolówkę po jej stracie. Zazwyczaj gram na pozycji numer 8 z zadaniami ofensywnymi, ale mam też doświadczenie w grze jako defensywny pomocnik oraz jako dziesiątka, a nawet z konieczności występowałem na lewym skrzydle. Zobaczymy jednak, gdzie trener będzie mnie potrzebował- stwierdził Chorwat.

Jerzy Dusik

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się