Virtus wreszcie pokonany!

Virtus wreszcie pokonany! 


EUROLIGA KOBIET


W poprzedniej edycji Euroligi Virtus dwukrotnie pokonał Polkowice (88:69, 89:76), na inaugurację obecnych rozgrywek w Bolonii znowu dużo lepsze były Włoszki (90:69). Trudno się zatem dziwić, że w środowy wieczór mobilizacja i chęć rewanżu w zespole z Polkowic była ogromna.  

Do końca nie było jasne kto wygra. Ostatecznie o wszystkim decydowała dogrywka, a w niej o trzy oczka lepsze były nasze zawodniczki.  - Ta Bolonia gdzieś mi tam w serduchu siedziała, bo do tej pory ani razu nie udało nam się z nimi wygrać. Bardzo dziś chcieliśmy i to serducho nas w tej czwartej kwarcie uratowało - cieszył się po spotkaniu trener Karol Kowalewski.

BC umocnił się w pierwszej czwórce grupy B. Taka lokata na koniec eliminacji grupowych oznaczać będzie historyczny dla naszej drużyny awans do play off. W poprzedniej edycji polkowiczanki zajęły w grupie 5 miejsce (bilans 8:6) i tego awansu nie wywalczyły. 

Bardzo bliski doprowadzenia do dogrywki był także AZS Lublin. Podopieczne trenera Krzysztofa szewczyka grały z bardzo silnym włoskim Beretta Famila Schio i 30 sekund przed końcem na tablicy wyników był remis (67:67). Końcówka ułożyła się niestety po myśli gości - Giorgia Sottana trafiła za trzy, a w odpowiedzi przyjezdne nie potrafiły zagrozić koszowi Beretty.  W zespole gospodyń zadebiutowała sprowadzona w trybie pilnym Amerykanka Veronica Burton. 23-letnia rozgrywająca zdobyła 18 punktów, miała 9 asyst i 7 zbiórek. Nie trafiła w ostatnich sekundach rzutu, który doprowadziłby do dogrywki. To siódma porażka lubelskich akademiczek w ośmiu meczach grupy A.  - - Dziewczyny do końca walczyły, mimo osłabienia. Bardzo dużo zmieniła Burton, to jest rozgrywająca, której potrzebowaliśmy. Veronica jest po jednym treningu, ale świetnie dogaduje się z resztą drużyny. Mamy w końcu prawdziwą jedynkę, więc jestem dobrej myśli – mówił trener AZS-u Krzysztof Szewczyk.

 

GRUPA A

Polski Cukier AZS UMCS Lublin - Beretta Famila Schio 67:70 (22:15, 17:25, 14:21, 14:9)

LUBLIN: Burton 18 (2x3), Gustavsson 15 (1x3), Shook 15 (1x3), Zięmborska 11, Fiszer - Ullmann 8 (1x3), Adamczuk, Jeziorna. Trener Krzysztof SZEWCZYK.

Valencia Basket Club - Fenerbahce Alagoz Holding 64:88, ACS Sepsi-Sic - Casademont Saragossa 68:69, DVTK Hun-Therm - LDLC ASVEL Feminin 70:64

 


Grupa B.

KGHM BC Polkowice - Virtus Segafredo Bolonia 81:78 po dogrywce (24:22, 15:13, 14:14, 16:20, 12:9)

POLKOWICE: Sykes 16 (1x3), Gajda 7 (1x3), Stanković 9, Friskovec 14 (1x3), Fraser 27 (2x3) - Gertchen 3 (1x3), Mavunga 3, Banaszak 2, Kośla, Piestrzyńska. Trener Karol KOWALEWSKI.

Serco Uni Gyor - Villeneuve D'Ascq LM 61:89, Basket Landes - ZVVZ USK Praga 62:69, Avenida Salamanka - Cukurova Basketbol Mersin 67:56