Uśmiech Tortorelli

NHL

Carter Hart obronił 36 strzałów i był jednym z konstruktorów zwycięstwa Vegas w Denver. Fot. NHL

Jared Bednar (lat 54) i John Tortorella (67) pracowali w tej samej branży, ale ten pierwszy w niższych ligach (AHL), zaś drugi w Columbus w NHL. Trudno się dziwić, że przed finałem Konferencji Zachodniej nawzajem się komplementowali. Obaj w cv mają triumf w Pucharze Stanleya, Bednar z Colorado (2022), zaś Tortorella z Tampa Bay (2004). Ten pierwszy prowadzi zespół z Denver od 2016 r., zaś ten drugi kieruje Vegas zaledwie od 29 marca, zastępując Bruce'a Cassidy'ego, który doprowadził w 2023 r. Złotych Rycerzy do PS. Po pierwszym meczu finałowym powody do zadowolenia ma trener Golden Knights, bowiem jego zespół wygrał w Denver 4:2 (0:0, 2:0, 2:2) i objął prowadzenie w serii.

Colorado Avalanche zdobyło Puchar Prezydenta za sezon zasadniczy i nie lubi przegrywać we własnej hali. Teraz jednak o porażce zadecydowała przede wszystkim gra obronna przyjezdnych, zwłaszcza w 1 tercji, gdzie toczyła się twarda walka, oraz umiejętność zdobywania goli w sprzyjających sytuacjach. Carter Hart obronił aż 36 strzałów, zaś wiele było blokowanych przez jego kolegów. Dopiero w ostatniej odsłonie został pokonany przez Walerego Niczuszkina (46 min) i kapitana Gabriela Landeskoga (58, w przewadze). Przy tym drugim trafieniu asystę zapisał Nathan MacKinnon, najskuteczniejszy strzelec pierwszej części sezonu.

Scott Wedgewood do 33 min utrzymywał czyste konto, a w sumie miał 24 skuteczne interwencje. W końcu pokonał go Dylan Coghlan, a w niespełna 3 min później Paweł Dorofiejew wykorzystał liczebną przewagę. Kolejnego gola dołożył Brett Howden (42) i wszystko układało się po myśli gości. Jednak gospodarze zdołali wiele odrobić i na 2:45 min przed końcem Wedgewood zjechał do boksu, zaś na 45 sek. przed syreną Nick Dowd posłał krążek do pustej bramki.

- Pierwsza tercja w naszym wykonaniu była dobra, zaś w drugiej opuściła nas energia i to zadecydowało o naszej porażce. Potem powróciliśmy do konsekwentnej gry, ale to było już za późno – przekonywał trener pokonanych Jared Bednar.

Cole Makar, czołowy obrońca gospodarzy, w 1. tercji doznał kontuzji i już nie pojawił na lodzie. Z kolei Mark Stone, kapitan Vegas, z powodu urazu nie wystąpił w czwartym meczu z rzędu, ale pojawił się na rozjeździe i być może zobaczymy go w akcji w kolejnym spotkaniu.

Półfinały Pucharu Stanleya

◼ Konferencja Zachodnia: Colorado – Vegas 2:4, w serii 0-1

(sow)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się