Uśmiech borsuka
Finowie głośno mówili o złocie, konsekwentnie zmierzali do celu i mają powody do zadowolenia.
Fińska ekipa w pełnej krasie po dekoracji medalowej. Fot. PAP/EPA
MISTRZOSTWA ŚWIATA ELITY
Konsta Helenius, 20-latek raczkujący w Buffalo Sabres (13 meczów, 3 gole i 5 podań), wpisał się już w historię reprezentacji Finlandii. Podczas finałowego meczu 89. mistrzostw świata elity w Zurychu ze Szwajcarią popisał się w 71 min brawurową akcją i zdobył „złotego" gola. Młokos z pomocą kolegów z formacji sprawił, że na twarzy trenera Anttiego Pennanena, sprawiającego wrażenie.... ponurego borsuka, pojawił się uśmiech, a gdy został udekorowany medalem, był roześmiany od ucha do ucha.
W Szwajcarii na długo przed turniejem mówiło się „teraz albo nigdy”, ale trudno się dziwić, bo tęsknota za pierwszym złotem była ogromna. Helweci po raz trzeci z rzędu awansowali do finału MŚ i znów musieli się zadowolić srebrnymi medalami i teraz do maja przyszłego roku znów będą marzyli o mistrzostwie.
Wszystko przemawiało za gospodarzami turnieju, bo przez eliminacje przeszli śpiewająco, a i w play offie byli skuteczni (bramki 9:2) - poza jednym, tym dziesiątym, finałowym spotkaniem, w którym Leonardo Genoni musiał uznać wyższość fińskiego młokosa. Szwajcarzy, jak i Finowie, mieli okazje do zakończenia meczu w regulaminowym czasie. Ci pierwsi na przełomie 1. i 2. tercji przez 1:54 min grali w podwójnej przewadze, ale zupełnie się nie popisali. W tym momencie grali jako nowicjusze. Potem jedni i drudzy trafiali w obramowanie bramek. Mecz mógł się zakończyć już w 30 sekundzie dogrywki, kiedy to Jesse Puljujarvi posłał krążek w słupek, zaś w kolejnej akcji jego rywal Damien Riat trafił w poprzeczkę.
Finowie przed turniejem wręcz mówili, że przyjechali po złoto. Konsekwentnie zmierzali do celu i wyciągnęli z eliminacyjnej porażki ze Szwajcarami właściwe wnioski. Zaryglowali bramkę, bo obrona to podstawa w dzisiejszym hokeju.
Żal Helwetów, którzy po raz kolejny musieli obejść się smakiem i kto wie czy będą mieli kolejną okazję, by walczyć o złoto. Kończy się pewna epoka wśród zawodników (8 wychowanków Henryka Grutha było w drużynie, a 3 było kontuzjowanych), którzy na przestrzeni ponad dekady starali się o mistrzostwo. Teraz pewnie nastąpi częściowa zmiana generacji i o sukcesy będzie trudniej.
Finowie mieli w drużynie 13 zawodników z NHL, a mogło być ich jeszcze dwóch, trzech więcej. To zespół perspektywiczny, umiejętnie kierowany na tafli przez doświadczonego Aleksandra Barkowa, który wcale nie zamierza kończyć reprezentacyjnej kariery.
◼ Szwajcaria – Finlandia 0:1 po dogrywce
0:1 – Helenius – Lundell – Lehtonen (70:42).
Sędziowali: Tobias Bjork (Szwecja) i Andre Schrader (Niemcy) – Brian Birkhoff (Kanada) i Anders Nyqvist (Szwecja). Widzów 10 000.
SZWAJCARIA: Genoni; Egli – Josi, Kukan (2) – Marti (2), Moser – Berni, Jung; Meier – Hischier – Biasca, Berrschy – Suter – Niederreiter, Thurkauf (4) – Malgin – Andrighetto, Riat (2) – Jager – Knak, Rochette. Trener Jan CADIEUX.
FINLANDIA: Annunen; Vaakanainen (2) – Heinola, Jokiharju – Lehtonen, Matinpalo – Maatta, Saarihjarvi; Helenius (2) – Barkow – Granlund, Hameenaho – Lundell (2) – Puistola, Puljujarvi – Raty (2) – Manninen, Merela – Bjorninen – Maenalanen, Kuokkanen. Trener Antii PENNANEN.
Kary: Szwajcaria – 10 min, Finlandia – 8 min.
(sow)
Końcowa kolejność
1. Finlandia2. Szwajcaria
3. Norwegia
4. Kanada
5. Czechy
6. Łotwa
7. Szwecja
8. USA
9. Słowacja
10. Niemcy
11. Austria
12. Dania
13. Słowacja
14. Węgry
15. Włochy
16. Wielka Brytania
Nagrody indywidualne
Roman Josi, kapitan Helwetów, zgarnął trzy nagrody: został MVP turnieju oraz dla najlepszego obrońcy i oczywiście trafił do drużyny All Stars.
Most Valuable PlayerRoman JOSI
Najlepsi wedle dyrektoriatu turniejuBramkarz - Henrik HAUKELAND (Norwegia)
Obrońca - JOSI
Napastnik – Macklin CELEBRINI (Kanada)
Media All-Star TeamLeonardo GENONI (Szwajcaria); Henri JOKIHARJU (Finlandia) – JOSI; CELEBRINI – Aleksander BARKOW (Finlandia) – Sven ANDRIGHETTO (Szwajcaria).
17 MEDALI zdobyli hokeiści Suomi w mistrzostwach świata, w tym 5 złotych, 9 srebrnych oraz 3 brązowe.
6 SREBRNYCH oraz 8 brązowych krążków mają w kolekcji Helweci.
