Urósł nam drugi Ziółkowski

W Raszynie zakończyły się mistrzostwa Europy do lat 20 i 23. Mazurek Dąbrowskiego odegrano dwukrotnie. Biało-czerwoni sięgnęli po 8 medali, ale krążków za poszczególne boje zdobyli 18.

Występ Szymona Ziółkowskiego na pomoście w Raszynie nazwano ciężarową ucztą. Fot. PZPC

PODNOSZENIE CIĘŻARÓW

Pewnie mało kto wie, że w ostatnich dniach października i pierwszych listopada w Raszynie rozegrane zostały ME do lat 20 i 23 w podnoszeniu ciężarów. PZPC tej imprezy przesadnie nie reklamował, w szeroko rozumianych mediach brakowało informacji na ich temat, a przecież na ostatnią tegoroczną imprezę w Europie przyjechali przedstawiciele większości federacji. Polscy trenerzy wystawili maksymalny skład, a ich podopieczne i podopieczni postarali się wywalczyć 8 medal, powtarzając zeszłoroczne osiągnięcie z Bukaresztu, ale wtedy nie było złota.

Tym razem o krążki z najcenniejszego kruszcu postarali się Monika Marach, która zdominowała kategorię 71 kg (U-20) i z wynikiem 226 kg (105+121) wymazała własne rekordy Polski seniorek, a także Szymon Ziółkowski, najlepszy zawodnik kategorii +109 kg (U-20). I choć pobił „tylko” rekordy do lat 20 i 23 (do standardu PZPC seniorów zabrakło mu kilograma), to srebrnego medalistę wyprzedził o 12, a brązowego o 13 kg. O szkolonym w klubie przez Bartosza Ostrowskiego, a w kadrze przez Marcina Dołęgę zawodniku wkrótce może być głośno i to nie tylko z tego powodu, że ma to samo imię, nazwisko oraz posturę jak słynny kulomiot, mistrz olimpijski z 2000 roku. O ambicji i samozaparciu Ziółkowskiego najlepiej świadczy wypowiedź po nieudanych mistrzostwach świata w meksykańskim Leonie, gdzie brązowy medal przegrał o kilogram. - Teraz jest mi trochę smutno, ale walka się jeszcze nie skończyła. Poczekajcie na Raszyn. Tam będzie moc, okażę, na co mnie stać - zapowiadał i faktycznie pokazał moc. Zaliczając wszystkie podejścia uzyskał 371 kg (171+200), wzbudzając podziw obserwatorów. To była ciężarowa uczta, a polskie ciężary doczekały się perełki, którą trzeba umiejętnie szlifować, by wkrótce zaczęła startować na zawodach seniorskich i na nich również sięgała po sukcesy

Tyczy się to także pozostałych medalistów, a poza Marach (Atleta Gdańsk) i Ziółkowskim (Mazovia Ciechanów) na podium w Raszynie stawali: Małgorzata Myjak (Budowlani Kucera Nowy Tomyśl) - 2. miejsce (kat. 55 kg, U-20) 188 kg (86+102), Martyna Dołęga (EkoSport Siedlce) - 2. miejsce (kat. 71 kg, U-20) 214 kg (100+114), Monika Szymanek (LKS Dobryszyce) - 3. miejsce (kat. 59 kg, U-23) 186 kg (80+106), Konrad Łazuga (Budowlani Opole) - 2. miejsce (kat. 73 kg, U-23) 309 kg (142+ 167), Kacper Urban (Budowlani Opole) - 3. miejsce (kat. 74 kg, U-23) 307 kg (140+167) i Patryk Sawulski (Górnik Polkowice) (kat. 96 kg, U-23) - 2. miejsce 354 kg (160+194). Dzięki wysokim pozycjom większości pozostałych startujących w klasyfikacji punktowej kobiety do lat 23 zajęły 1. miejsce (546 pkt), mężczyźni do lat 23 stanęli tuż za podium (489 pkt), panie do lat 20 zajęły 2. miejsce (607 pkt), a panowie do lat 20 uplasowali się na 5. pozycji (576 pkt).

Marek Hajkowski